Cień #12
Obudził mnie leciutki pocałunek we włosy. Nie chcę wstawać. Chcę dalej śnić o Lucasie, ale niestety rzeczywistość jest lepsza. Otwieram oczy. - Witaj Motylu - mówi jak ...
Obudził mnie leciutki pocałunek we włosy. Nie chcę wstawać. Chcę dalej śnić o Lucasie, ale niestety rzeczywistość jest lepsza. Otwieram oczy. - Witaj Motylu - mówi jak ...
- I jak? - zapytała Shuri, gdy Anna wróciła jakiś czas później do pałacu. - Zostajesz tu z nami? - Zostaję — odparła Anna cicho, siadając na krześle i patrząc z ...
Śmiejący się nastolatkowie z żartu Oliviera zaczęli płakać z tego śmiechu. - Dobra koniec tych wygłupów - powiedziała Anna uciszając nastolatków. - To wy macie tu ...
Ten wzrok. Niczym czarna otchłań. Morderca. Nienawiść trzymana w moim ciele, rosnąca, wydobywająca się z głowy, jak dym. Moje oczy, małe szparki, wpatrzone wrogo w ...
Nagle do uszu nastolatki dostało się skrzypienie drzwi. Dziewczyna ze zdziwieniem i podenerwowaniem wstała z fotela i poszła w stronę wejściowych drzwi. Ujrzała je ...
Zaskoczona cofnęła się o krok, zaciskając dłoń na różdżce. Musiała przyznać, że miejsce spotkania wybrał idealnie, tutaj zapewne nikt by nawet nie zauważył, gdyby ...
Nordycka historia - rozdział 12. Kilkanaście minut później Odyn przeniósł Asię wraz z jej autem w miejsce, gdzie mieszkała. Weszli razem do mieszkania. - Loki? – ...
Głos, który wcześniej słyszała, należał do człowieka, wyglądającego zarówno na kapłana jak i arystokratę. Na szyi miał łańcuch z jakimś symbolem, a jego szaty ...
Zatrzymując się pod domem, najchętniej uderzałabym głową o kierownicę, gdyby to nie groziło nagłym uruchomieniem pojazdu i przejechaniem psa sąsiadów. Oczywiście ...
...Ven wbiegł na polanę i zobaczył trzech dorosłych mężczyzn i dwóch innych ludzi których wieku ani płci nie był w stanie teraz rozpoznać. Jeden z mężczyzn stał przy ...
- Zdajesz sobie jednak sprawę, że jedno zwykłe słowo „Przepraszam” nie zagoi wszystkich ran, które mi zadałeś? – odezwałam się po dłuższej chwili milczenia. – ...
Miesiąc później. - Cześć, Harry. Witaj, Luno! Wchodźcie — powiedział wesoło pan Weasley, wpuszczając ich do Nory. - Zaraz zawołam resztę młodzieży. - Tylko bez ...
- Myślisz, że dokąd lecimy? - zapytał w myślach Murtagh, z całych sił starając się utrzymać w siodle. Był krańcowo wycieńczony, tak samo, jak Cierń, który coraz ...
Dedykacja dla P.B.G " Nie zatrzaskuj za sobą drzwi. Może w danym momencie, ktoś będzie potrzebował twojej pomocnej dłoni. Uchyl leciutko okno, aby usłyszeć wołanie ...
- Diana ja… posłuchaj bo… chodzi tu o to że ja… nie no nie dam rady ci tego powiedzieć.Z resztą… i tak byś mi nie uwierzyła. – powiedziałem. – Zapomnijmy o tym ...