Murtagh - 9 (fanfiction)
- Wstawaj! – usłyszał w myślach głos swego jaszczura. – Starszy wioski chce się z tobą widzieć. Podobno ma dla nas jakieś ważne informacje. - Nawet wyspać się nie ...
- Wstawaj! – usłyszał w myślach głos swego jaszczura. – Starszy wioski chce się z tobą widzieć. Podobno ma dla nas jakieś ważne informacje. - Nawet wyspać się nie ...
Myślałam że to już naprawdę koniec… W pewnej chwili nie wiem skąd pojawił się Xabi. Stanął przede mną kazał mi się odsunąć o tyłu, tak zrobiłam. Zaraz potem on ...
Utwór ten jest fikcją literacką. Wszelkie nazwy postaci oraz zdarzenia są fikcyjne. Wszelkie podobieństwo do autentycznych osób żywych lub zmarłych, miejsc lub zdarzeń ...
Dotarli pod masywne drzwi wykonane z masy perłowej. Nauczycielka, która przyprowadziła zbuntowanych nastolatków zapukała mocno, czekając na odzew. - Wejść – ...
Lucy wychodząc z łazienki usłyszała skrzypienie drzwi dochodzące z dołu.. Podenerwowana udała się po schodach na korytarz.'' Kto to może być?! Ja nikogo nie ...
Pukanie do drzwi wyrwało mnie ze snu. Spoglądam za okno. Sądząc po pozycji księżyca, noc chyli się ku końcowi. Mając na uwadze słowa starca, nie ruszam się z pokoju ...
- Dobrze, jesteśmy w komplecie. Chyba każdy z nas tutaj obecnych doskonale wie, dlaczego się tutaj zebraliśmy... By opracować plan zgładzenia cesarza. Wiem również, że ...
– Złapałem trop – oznajmił z dumą Gert. – Jesteś genialny – pochwaliła go narzeczona. – Niedobrze, że zbiera trupy. Chociaż ich nie obawiam się tak jak żywych ...
Nina wygodnie ułożyła się na brzuchu na łóżku, przyciągając do siebie wielką księgę w ciemnoczerwonej skórze, na okładce której pięknym pismem ziały szczerozłote ...
Rozdział 1 -Jen! Chodź, bo się spóźnisz do szkoły! Z rozmyślań wyrwał mnie głos mamy -Idę Wstałam i ruszyłam do łazienki Stanęłam przed lustrem. Moje 16 letnie ...
Tatia pokręciła szybko głową, hardo wpatrując się w oczy pirata. - No i widzisz? Jak chcesz, to potrafisz być grzeczna... A teraz gadaj, jeśli łaska. Czemu zostawiłaś ...
- Wszyscy cali?! - ryknął Peter, podchodząc do burty Smoka. - Niestety nie — powiedział Skjop. - Mamy kilkunastu rannych i wielu martwych, ale szczerze powiedziawszy mogło ...
Zaskoczona cofnęła się o krok, zaciskając dłoń na różdżce. Musiała przyznać, że miejsce spotkania wybrał idealnie, tutaj zapewne nikt by nawet nie zauważył, gdyby ...
- To chyba dobre rozwiązanie — zdecydowała w końcu pani Weasley, a minę miała taką, że aż serce wszystkich bolało, gdy na nią patrzyli. Po chwili pożegnała się z ...
-mówiłem, że łajza z niego- powiedział jeden z mężczyzn zgromadzonych na dworze za karczmą. -Niech ktoś się nim zajmie, bo wygląda jak ciepłe gówno- dorzucił drugi ...