Pirackie życie 7
Płynęli już niemal trzy tygodnie, a Tatia coraz rzadziej wychodziła ze swojej kajuty, kierowanie statkiem powierzając sternikowi. W końcu jednak na horyzoncie zamajaczył ...
Płynęli już niemal trzy tygodnie, a Tatia coraz rzadziej wychodziła ze swojej kajuty, kierowanie statkiem powierzając sternikowi. W końcu jednak na horyzoncie zamajaczył ...
Zastanawialiście się kiedyś nad tym, jak mogłoby wyglądać życie Syriusza, gdyby przenieść go w czasie? Co by się działo, gdyby nie został osadzony do Azkabanie, tylko ...
To było jednocześnie jak długi, niekończący się dzień i jak mgnienie oka. Nagle jakoś zatraciłam całą świadomość, gdy wypadłam przez okno, a uszy wypełniał mi ...
Odwróciła się gwałtownie gotowa do walki i zobaczyła Jose trzymającego w ręku zapaloną pochodnię. To on rzucił zaklęcie, które ją zaalarmowało. – Odbiło ci? ...
W jednej chwili oderwaliśmy się od siebie, tata patrzył na nas widać było że cały w nerwach i po chwili zaczął krzyczeć. - Co tu się dzieje! Diana do jasnej cholery co ...
Ochroniarz pojechał w przeciwnym kierunku od zakapturzonej postaci, po czym skręcił w boczną uliczkę, znikając wszystkim z pola widzenia. Chwilę po tym zza świątyni ...
Od razu skierowała się w stronę centrum. Po drodze wynajęła powóz, by oszczędzić trochę czasu. Bez problemu znalazła odpowiadające jej stroje, a potem pojechała do ...
"Wróć więc do niej! Masz jeszcze czas" – prychnął Cierń, puszczając z nozdrzy obłok pary. - Nie mam żadnego czasu. Odszedłem, bo nie chcę stawiać jej w ...
Są piękne. Mogę nimi poruszać. Cieszę się jak dziecko. Nie wiem jak to się dzieje ale gdy chcę żeby ktoś je zobaczył to wtedy on je widzi, a gdy chcę je ukryć to ...
Biegnę. Uciekam. Słyszę głośne dudnienie męskich kroków. Przedzieram się przez chaszcze. Nie wiem czemu wyszłam z domu. Mogłam zostać ale.. tak bardzo pragnę znowu ...
Rzęsisty deszcz lał się z gęstych chmur, które nadciągnęły nad porośniętą zielenią i kwiatami krainę. Młody czarodziej okrył długim płaszczem smutną Melę ...
Sir Randon długo wędrował po leśnych rozdrożach. Słońce mocno grzało jego złotą zbroje sprawiając że upał nie dawał mu spokoju. Po chwili zatrzymał konia i ...
Nazajutrz już wiedziałam że muszę o tym porozmawiać z Diego. Jestem tylko ciekawa tego jak zareaguje.Ale że dzisiaj muszę iść do szkoły, zrobię to po południu ...
Z trudem otworzyłem oczy. Oślepiło mnie wpadające do komnaty Słońce. Razem z tym obezwładnił mnie ból pleców. Leżałem na brzuchu i nie mogłem za bardzo się ...
- Część waszych koni wymienimy na świeże, dostaniecie też trochę zapasów na drogę. Wasi ludzie już są informowani o naglącej sytuacji. - Jak się wam odpłacimy? – ...