Zagubiony |18+| rozdział 28
- Kurwa! - warknął, wpatrując się w ekran telewizora. - Buck! - mruknęła Anna, spoglądając na niego z wyrzutem. - Nie przy Becci! - Spójrz — jęknął, wskazując jej ...
- Kurwa! - warknął, wpatrując się w ekran telewizora. - Buck! - mruknęła Anna, spoglądając na niego z wyrzutem. - Nie przy Becci! - Spójrz — jęknął, wskazując jej ...
Rozdział 35 Hamburg. Październik 2014 Dochodziła piąta rano. Dwie czarne limuzyny mknęły pustymi o tej porze ulicami Hamburga. Pierwsza wiozła samego Mistrza Zgromadzenia ...
– Gdzie jest ta… szefowa? – W korytarzu rozległ się tubalny głos krasnoluda. – Tu jestem – odpowiedziała czarodziejka. Po chwili Gottri zjawił się w salonie ...
Rozdział 20 Zamek Ainay-le-Vieil. Grudzień 2014 - I znowu samolot – Majka westchnęła bezgłośnie i przykleiła nos do szybki owalnego okienka. Jeszcze niedawno była ...
Ciemnożółte słońce wyłoniło się zza potężnych koron drzew, oświetlając promieniami znajdującą się pod nim krainę. Jego blask wydobył natychmiast mocniejsze barwy ...
Postać przed nim wyraźnie zamarła, by po chwili z wyraźnym wahaniem także odsłonić swą twarz. Murtagh dojrzał ostre rysy elfki. - Co ty tu robisz? - warknęła ...
Rozdział 40 Hamburg. Październik 2014 Ostatnie promienie słońca przecisnęły się przez szparę między ciężkimi zasłonami i zmusiły Majkę do otworzenia oczu ...
Król Larkin całymi dniami się nudził. Całą pracę wykonywali za niego jego zarządcy. Pełnił funkcję reprezentacyjną, czasami pokazywał się ludowi ze swojego balkonu i ...
- Cześć, mamo! - Fred przytulił na powitanie nad wyraz smutną jak na siebie panią Weasley. - Jak się czujesz? - zapytał z troską. - Wciąż nie mogę uwierzyć w to, co ...
Rozdział 14 Zamek Ainay-le-Vieil. Grudzień 2014 Słońce dawno już wzeszło, ale nie sposób było dojrzeć jego promieni przez gęstą warstwę ołowianych chmur. Choć ...
Zsiadła z konia, by dokładniej przyjrzeć się pięciu martwym mężczyznom. Trzech z nich było Estalijczykami. Po płaszczach poznała, że to oni towarzyszyli porwanej ...
- No doprawdy, twoje zachowanie, królowo jest poniżej wszelkiej krytyki! – zezłościł się Granir. - Moje zachowanie? – zdumiała się Mia, wytrzeszczając na elfa oczy ...
– Zabiłaś mojego ptaka – powiedział z wyrzutem. W ciemności widziała jedynie jego sylwetkę. Średniej długości włosy opadały mu na dość szczupłe ramiona. Długo ...
Już po pierwszym zdaniu pirata w Skjopie coś się zagotowało. Z wyraźną furią natarł na kompana, zwalając go z nóg i przykładając mu z pięści. Dopiero po dłuższej ...
Po powrocie do auta sięgnął do kieszeni kurtki i wydobył z niej czarno-białe zdjęcie. Uśmiechnął się czule, wpatrując się w tę maleńką istotkę, której już nigdy ...