Pirackie życie 5
Mocny rumieniec wystąpił na policzki kobiety. - Jak widzę, chyba nie masz na to specjalnej ochoty, a i ja nie zamierzam się zniżać do poziomu moich ludzi, więc może ...
Mocny rumieniec wystąpił na policzki kobiety. - Jak widzę, chyba nie masz na to specjalnej ochoty, a i ja nie zamierzam się zniżać do poziomu moich ludzi, więc może ...
- Coś ty powiedziała? - zapytał twardo, odsuwając się od niej i patrząc na Annę z mieszaniną gniewu i przerażenia. - Nie możesz, rozumiesz? Nie wolno ci! - wrzasnął ...
Minuty powoli mijały, a gryfonka robiła się coraz bardziej nerwowa. Nie potrafiła określić ile jeszcze zostało czasu do zakończenia jej warty, ale w sumie nie dbała o to ...
W zajeździe jak zwykle był spory gwar. Magowie znów zajmowali prawie wszystkie miejsca. Veronika omiotła salę wzrokiem i skierowała się do góry. Zapukała do Gerta, by ...
Rozdział 28 Manzanares el real. Październik 2014 Majka wyciągnęła się wygodnie na leżaku i spróbowała po raz kolejny skupić się na lekturze. Tego dnia nic nie szło ...
Kiedy już się od niego odsunęłam znowu napotkałam jego spojrzenie. Te przecudne oczy, w których widziałam maleńkie iskierki, patrzyły na mnie… po chwili na jego twarzy ...
- "Zbliżamy się do granicy Du Weldenvarden. Teraz powinniśmy lecieć wzdłuż niej" - powiedział Cierń, poruszając leniwie skrzydłami. Cieszył się z powrotu do ...
- "Lavender Brown — największa dziwka hogwarckich korytarzy!" Zaintrygowany tytułem? Koniecznie przeczytaj nasz najostrzejszy tutaj artykuł znajdujący się na ...
Utwór ten jest fikcją literacką. Wszelkie nazwy postaci, miejsc i zdarzeń są wytworem wyobraźni autora. Wszelkie podobieństwo do autentycznych osób żywych lub zmarłych ...
Rozgwieżdżone nocne niebo magnetyzowało swoją tajemniczością niczym porozrzucane okruchy diamentów. Z lekkiego wzniesienia majaczyły w oddali zarysy domków, których ...
Popatrzyli na mnie złowrogo. W moim oddziale byli dopiero od trzech tygodni i nie przywykli jeszcze do zasad jakie ustanowiłam. - Zdaje mi się, że nie usłyszeliście rozkazu ...
Armia wampirów królewskich rozłożyła się potężnym obozem u stóp górującego nad okolicą wzgórza. Mając je tuż za plecami, mieli możliwość ewentualnej ucieczki na ...
Dziś zażądałem zwiększenia liczby czujników. W głowie manekina, pod sferą energetyczną, wystarczyłoby miejsca na drugi kolektor sensoryczny. Niestety, ten nieznośny ...
- Jak wytłumaczysz swój błąd przed królem? Naraziłaś jego córkę na śmiertelne niebezpieczeństwo – powiedział łapiąc mnie za ramię. - Łapy precz! – warknęłam ...
- Moglibyście przestać? – warknęłam. – Przecież nas ugościli, zapewnili ochronę i dach nad głową. Ponadto możemy z tego korzystać tak długo, jak tylko chcemy. Co ...