Pirackie życie 3
Płynęli już około dwóch tygodni, a Tatia była gwałcona niemal codziennie. Za każdym razem starała się wybronić, kopała, biła, czasami nawet już gryzła, ale niewiele ...
Płynęli już około dwóch tygodni, a Tatia była gwałcona niemal codziennie. Za każdym razem starała się wybronić, kopała, biła, czasami nawet już gryzła, ale niewiele ...
Zamarła, słysząc ten tak dobrze sobie znany głos i powoli odwróciła głowę w kierunku źródła dźwięku. Stał nonszalancko oparty o kuchenny blat i uśmiechał się do ...
- Puść mnie słyszysz? !- dziewczyna szamotała się i za wszelką cenę chciała uniknąć objęć blondyna, które zwiastowały jej niechybną klęskę. - Nie wyrywaj się ...
Drodzy Czytelnicy, Zapraszam na kolejną część. Na końcu znajduje się słowniczek. Miłego czytania! Ilustracje wygenerowane przez AI. Rozdział 21 Tego ranka mistrz ...
… Byłam przerażona. Po chwili się odsunął delikatnie przekręcił szyję w lewo, potem w prawo, jego usta były we krwi, tak samo jak zęby. Po chwili otworzył oczy i ...
Rozdział 4 Zamek Ainay-le-Vieil. Wrzesień 2014 Lady Margaret stała na galerii biblioteki bez ruchu. Obserwowała postać syna pochyloną nad książką leżącą w kręgu ...
Rozdział 30 Grecja. Grudzień 2014 Greg wyszedł z piwnicy na dziedziniec monastyru. Jego potężna sylwetka na moment przesłoniła słabo oświetlone wnętrze. - Sir Timothy ...
Utwór ten jest fikcją literacką. Wszelkie nazwy postaci oraz zdarzenia są fikcyjne. Wszelkie podobieństwo do autentycznych osób żywych lub zmarłych, miejsc lub zdarzeń ...
Rozdział 37 Hamburg. Październik 2014 Majka wpadła jak burza do przedpokoju apartamentu, zajmowanego przez ochronę i natychmiast znalazła się w ramionach Oskara. Jego mina ...
Rozdział 33 Zamek Ainay-le-Vieil. Październik 2014 Zamkowa biblioteka tonęła już w mroku, ale Majki to nie zniechęcało. Dwa dni ciężkiej pracy nie dały niestety ...
Rozdział 2 Warszawa. Listopad 2014. - Tato! - na widok ojca, Majka zapomniała o manierach i rzuciła mu się na szyję. - Moja mała dziewczynka! – pan Nowakowski odsunął od ...
Gert przyglądał się jej, gdy na niego spojrzała. Dostrzegał jej niepokój. - Skręć w najbliższą uliczkę i zatrzymaj się – poleciła woźnicy. – Mam tu coś do ...
Zgrzytnął zębami, patrząc na nią wściekły i wzruszył ramionami, ledwo się powstrzymując, by się jej nie odszczeknąć i nie sprać na kwaśne jabłko. Zacisnął ...
- Cholera! - mruknął Syriusz, w ostatniej chwili łapiąc Gryfonkę w ramiona. Inaczej wyrżnęłaby w futrynę drzwi. - Połóżmy ją na sofie, chyba lepiej będzie, jak ...
- Malfoy, ty jełopie! – wrzasnęła rozjuszona Hermiona, starając się zetrzeć rozlany sok dyniowy z dopiero co napisanego eseju dla McGonagall. - Przypadkiem! – jęknął ...