Dramione - podwójne życie 7
- Ginny? – zapytała zdumiona Hermiona, patrząc na zapłakaną przyjaciółkę stojącą przed drzwiami do prywatnych komnat Prefektów Naczelnych. – Co cię stało, na ...
- Ginny? – zapytała zdumiona Hermiona, patrząc na zapłakaną przyjaciółkę stojącą przed drzwiami do prywatnych komnat Prefektów Naczelnych. – Co cię stało, na ...
Rozdział 30 Manzanares el real. Październik 2014 Manuela wśliznęła się do sypialni Majki i upewniwszy się, że ta właściwie już nie śpi, rozsunęła ciężkie zasłony ...
Rozdział 4 Warszawa. Listopad 2014 W pomieszczeniu panował mrok, rozpraszany tylko ciepłym blaskiem bijącym od żarzących się polan, ułożonych w kominku z ciemnozielonego ...
Rozdział 15 - Niezły teatr, co? - w cichym głosie pobrzmiewa odrobina kpiny. Obok mnie siada ciemnowłosa kobieta o błękitnych oczach. Niesamowite zestawienie! Jest starsza ...
Rozdział 20 Zamek Ainay-le-Vieil. Październik 2014 Majka otuliła się szczelnie kurtką, bo nad ranem panował dotkliwy ziąb. Drzwi znalazła uchylone, ale Oskara nie było ...
Wzdrygnęła się nieco, wysiadając szybko i łapiąc swoją torbę, po czym ruszyła do drzwi terminala. Przed samym wejściem zatrzymała się i obejrzała. Patrzył na nią ...
♥Prolog♥ Nazywam się Leselie White i mam piętnaście lat. Mieszkam w mugolskim sierocińcu, po tym jak śmierciożerca, gdy miałam pięć lat, zabił moich rodziców ...
– Do jasnej, i znów muszę jechać. Minus piętnaście, ślisko, ciemno, po jaką cholerę mi to? Zamiast siedzieć na dupie i pić grzańca, to nie – ja muszę ciągać się ...
Rozdział 17 Gdzieś we Francji. Październik 2014 - Jak mi dobrze – wyjęczała cicho Majka, z trudem otwierając oczy. Jej ciało spoczywało leniwie na miękkiej kanapie ...
- Jednakże! - podniósł lekko głos, patrząc na nas jakimś dziwnym wzrokiem. - Jesteście wrogami króla, a więc naszymi przyjaciółmi!... Witajcie w Allerood! - kąciki ...
Po niedługiej wędrówce jej oczom ukazał się wspomniany wcześniej przez ojca Bank Gringotta. Była to biała, dość długa budowla z wąskim wejściem, na kolumnach opierał ...
– Jestem z Kolegium Cienia – oznajmiła, przypuszczając, że są sojusznikami. – Udowodnij to! – zażądał, wstrzymując się od ataku. Zauważyła, że mówił z ...
Jechałem wąską ścieżką przez środek Mrocznej Puszczy. Nie było to zbyt przyjazne miejsce. Wysokie, niemal zawsze martwe drzewa o licznych i potężnych konarach rzucały ...
Rozdział 10 Warszawa. Listopad 2014 Śnię. Chyba nigdy tak niecierpliwie nie czekałam na zachód słońca?! Mimo usilnych próśb, Oskar nie pozwolił mi jechać do szpitala ...
Półtora miesiąca później. Draco przeczesał nerwowo swoje prawie białe włosy i zerknął ukradkiem na siedzącą przy stole Gryfonów niepozorną brunetkę o temperamencie ...