Opowieści z Caldarii cz4.
- Gdzie są pozostali? – zapytałam, uchylając się przed zwisającą nisko gałęzią. - Czekają na nas jakieś dwa kilometry stąd. Nagle za sobą usłyszeliśmy dźwięk ...
- Gdzie są pozostali? – zapytałam, uchylając się przed zwisającą nisko gałęzią. - Czekają na nas jakieś dwa kilometry stąd. Nagle za sobą usłyszeliśmy dźwięk ...
- Jest piękna! - szepnęła Hermiona, jak zauroczona wpatrując się w kroczącą przy ojcu Lunę. Jej oblicze pomimo lekko marzącego wzroku promieniowało szczerą radością ...
Nagle mojego nosa dobiegł zapach smażonych ryb. Zrobiło mi się niedobrze i poczułam, jak w ustach wzbiera mi żółć. Odwróciłam się na pięcie i puściłam się biegiem ...
Wjechała do lasu i zwolniła, gdy jej emocje nieco opadły. – Zaczekaj! – usłyszała za sobą głos Edgara. Zaniepokoiła się i prawie się zatrzymała. – Gert by mi nie ...
Kolejna bezsenna noc. Gdy nad ranem zadzwonił budzik, wyłączyłam go jednym ruchem i podniosłam się do pozycji pionowej. Przetarłam opuchnięte oczy i powlokłam się do ...
Podziękowania dla Wojciecha Wróbla za wykonanie ilustracji oraz dla Agaty Pietrzykowskiej za sprawdzenie zgodności tekstu z zasadami polskiej ortografii i interpunkcji oraz ...
Wróciłem...znowu tu wróciłem. Tylko po co? Czy nie miałem dość po tym jak animatroniczny lis mnie zaatakował i wsadził w strój Golden Freddiego?...odpowiedź jest ...
Rozdział 39 Hamburg. Październik 2014 Majka weszła do sypialni dokładnie w chwili, gdy ochroniarze skończyli zdejmować Kamilowi więzy. Chłopak roztarł zdrętwiałe ...
Cześć, jestem Annabel. Przyjaciele mówią na mnie Ana. Historia ta zaczęła się w pewną środę.. W moje urodziny. Była impreza urodzinowa jak to dla nastolatki. Wieczorem ...
Zastanawialiście się kiedyś nad tym, jak mogłoby wyglądać życie Syriusza, gdyby przenieść go w czasie? Co by się działo, gdyby nie został osadzony do Azkabanie, tylko ...
- Najpierw wybiorę się do świątyni, dowiedzieć się co z Tolzenem – zdecydowała Veronika. - Może pójdę z tobą? – zaproponował Gert. - Nie, zostań. Zaczęła się ...
To było jednocześnie jak długi, niekończący się dzień i jak mgnienie oka. Nagle jakoś zatraciłam całą świadomość, gdy wypadłam przez okno, a uszy wypełniał mi ...
Słońce powoli chyliło się ku zachodowi, drzewa rzucały długie cienie na leśnej ścieżce. Przyroda majestatycznie szykowała się na nadejście nocy. Błogą ciszę ...
Ochroniarz pojechał w przeciwnym kierunku od zakapturzonej postaci, po czym skręcił w boczną uliczkę, znikając wszystkim z pola widzenia. Chwilę po tym zza świątyni ...
Płynęli już niemal trzy tygodnie, a Tatia coraz rzadziej wychodziła ze swojej kajuty, kierowanie statkiem powierzając sternikowi. W końcu jednak na horyzoncie zamajaczył ...