Chłopiec z Czarnego Lasu- rozdział 19
Rivian zaprowadził ich do swojego domu. Znajdował się na obrzeżach miasta, więc był wolny od zgiełku i zabaw. Na progu przywitał ich kamerdyner, a w korytarzu gosposia ...
Rivian zaprowadził ich do swojego domu. Znajdował się na obrzeżach miasta, więc był wolny od zgiełku i zabaw. Na progu przywitał ich kamerdyner, a w korytarzu gosposia ...
Wpływając na pirackie wody, mieli pewność, że zgubią ogon. Królewscy wiedzieli, czym może się dla nich skończyć ślepe podążanie za przestępcami, więc odpuścili ...
Reher otworzył oczy. Czuł jeszcze wilgoć ust Ochir - Saran. - Och miła moja. Wojna nas rozłączyła. Czemuż ty córką Assuala, a ja władcą Arpaganni i z powodu tego ...
Kiedy zbliżyli się do bram miasteczka zatrzymał ich Strażnik. Był tak przeciętny, że idealnie pasował do opisu Strażnika. Około dziewięćdziesiąt procent z nich to ...
Zanim dotarł do zamku, postanowił poszwendać się trochę po mieście. Mijał wesołych mieszkańców, którzy nie zdawali sobie nawet sprawy, że obok nich przechodzi ich ...
Kratos po ostatniej sprawie zdobył duże uznanie od ojca. Nie dość, że załatwił za korzystną cenę dobre wino, to jeszcze zacieśnił współprace między Kantorem Loretzi ...
– Auuuuu – Omega ledwo powstrzymała jęk, powoli odzyskując już pełną świadomość. Wiedziała, że musi zachowywać się bardzo cicho, inaczej nie przeżyje tych dni. Z ...
Cassie karała mnie milczeniem. Wróciła z łazienki w kiepskim humorze i rzuciła się na łóżko. Patrzyłem jak zakopywała się w pościeli w kompletnej ciszy. Zaczynałem ...
Noc była ciemna i cicha, gdy Serafiel i ojciec Paweł przenosili martwe ciało kobiety przez zacienione ulice w kierunku cmentarza. Serce anioła było ciężkie od poczucia winy ...
Dzień na wsi przebiegał spokojnie, Sara przeciągnęła się na łóżku, chciała się wtulić w Kratosa, lecz trafiła na pustkę. Wciąż nie potrafiła się przyzwyczaić ...
Wszyscy siedzieli w ciepłym domu zawodników. Prawie wszyscy odpoczywali po ciężkim treningu. Ci, którzy oparli się pokusie natychmiastowego położenia się na miękkie ...
Po ostatniej minipotyczce poczułem, jakbym rozgrzał zastałe mięśnie i zniwelował wszechogarniające otępienie. Z drugiej strony narastające kłucie strachu zaburzało ...
Las to magiczne miejsce. Ostoja dla przyrody, której człowiek nie zdołał jeszcze zniszczyć. Chociaż niewiele mu brakuje do zdewastowania tego miejsca, jak to ma w swojej ...
Zapukał do wrót, otworzył im jeden z żołnierzy. Widząc generała od razu ukłonił się i przepuścił go bez słowa do środka. Na Ulę spojrzał podejrzliwie, ale widząc ...
Serafiel siedział nerwowo w konfesjonale, masywnej drewnianej konstrukcji, która zdawała się na niego napierać, zamykając go w moralnej klatce. Ojciec Paweł udzielił mu ...