Loki - dwunasty rozdział
- Izydo! - powiedział ostro, wchodząc za Ozyrysem do zajmowanej przez kobietę komnaty. Nie zareagowała na ich przybycie. Wciąż stała sztywno pośrodku pomieszczenia na ...
- Izydo! - powiedział ostro, wchodząc za Ozyrysem do zajmowanej przez kobietę komnaty. Nie zareagowała na ich przybycie. Wciąż stała sztywno pośrodku pomieszczenia na ...
Kapłan, nie spuszczając z niej wzroku, sięgnął do kieszeni, wyciągnął niewielką fiolkę z symbolem Enbirra i odkorkował ją. – Bez urazy. – Zawartością chlapnął ...
Tu Rivian przerwał. Odwrócił głowę w lewo i spojrzał w głąb ciemnego już lasu. Wyraz jego twarzy, głęboko zamyślonej, w tym świetle wydawał się Venowi bardzo ...
Ordynator szybko doszedł do siebie. Doktor Coll nie musiał nawet podłączać kroplówki. Williams miał dużo szczęścia – zaledwie dwa centymetry dzieliły dłoń, w ...
Na widok odmienionych znajomych, struchleli na chwilę. Mroczna moc biła od nich, a wrogie spojrzenia zdawały się paraliżować śmiałków. - Poddajcie się! - odezwała się ...
– Oszalałeś?! – powtórzyła znacznie głośniej. Spojrzał na nią z zaciętą miną. – Chcesz pomóc tym demonom? – zapytała z niedowierzaniem. – Chcę, żeby ...
Czarne, jak smoła schody prowadziły w głąb mrocznych czeluści. Nie miałem ochoty, tam schodzić, jednak co innego mi zostało? Za mną były tylko ściany z mięśni ...
- Dlatego musimy wprowadzić te dodatkowe środki ostrożności — dokończył Kyle przez mikrofon. Spojrzał na swoich ludzi. Nikt nie patrzył na niego, wszyscy obserwowali ...
Gdy skończyłem swoją opowieść zapadła cisza. Miałem nadzieję, że choć raz będzie inaczej i rozmówca z marszu, bez przemyślenia opowie, co o tym myśli. W ...
Noc była ciemna i cicha, gdy Serafiel i ojciec Paweł przenosili martwe ciało kobiety przez zacienione ulice w kierunku cmentarza. Serce anioła było ciężkie od poczucia winy ...
- Wiesz co? - zaczęła Julie cicho, podchodząc do mężczyzny, który spojrzał na nią nieco smutnym spojrzeniem. - Pieprz się, Saiman. Kate robi więcej dobrego niż połowa ...
– Coś się stało? – wymruczał zaspany Arthur. Sofia odwróciła się w jego stronę. – Dlaczego nie śpisz? – Patrzył na nią, mrużąc oczy. – Wszystko w porządku ...
Drwal na chłodnym mchu się ocknął, chłód go ogarnął. Rozejrzał się, znajdował się na lasu skraju, blisko łąki. Na wzniesieniu Kaunga stała, a jej zielone łuski w ...
- Chłopaka? – zapytała Kate cicho, złowrogo, zaciskając dłonie na buteleczce wody utlenionej. - Yhm. I co? Zabronisz mi? – Julie przyjęła postawę zaczepno – ...
Wszystkie patrole w mieście mieli zdjęcie szpitalne Igora Jakowlewa, a komendant oznaczył go jako niebezpiecznego podejrzanego, przy którym należy zachować, jak największą ...