Fantasy - str 134

  • Bractwo-Rozdział 7

    Chłodny wiatr od strony morza, delikatnie studził rozgrzane ciała naszych podróżników, po Jasmin nie było widać, by upał lejący się z nieba jakoś jej przeszkadzał ...

  • Nie próbuj mnie ratować! - Rozdział 26

    Siedziałem przy stole i czyściłem broń. Sam przeglądał książki w poszukiwaniu informacji na temat rodu Warrenów. – Ufasz Alison? – zapytał, zerkając na mnie ...

  • "Loki"-Rozdział siedemnasty

    Ciężkie stukanie o kamienną podłogę świadczyło o zbliżającej się dużej grupy strażników. Layla odezwała się do Freji, jako tej trzeźwo myślącej: – Co teraz? ...

  • Uwięziony - część 7

    – Nie zamierzam się poświęcać – zapewnił ją Arthur. – Brałem już udział w egzorcyzmach i wiem, co robię. Gdybym miał wątpliwości, nie zdecydowałbym się na to ...

  • Uwięziony - część 11

    Odwróciła się gwałtownie. – Nareszcie się spotykamy… – powiedział, zdejmując hełm, tym samym ukazując niezwykle męskie rysy twarzy. Hrabina nie zdołała ukryć ...

  • Wygnany 2

    Bal miał odbyć się następnego dnia. Strój Enara był gotowy, on sam zaś był w świetnym humorze. Nie mógł doczekać się satysfakcji, gdy zobaczy na twarzy ojca i macochy ...

  • Ostatni z planety Carammi cz 23

    Kiedy Reher dowiedział się, że Armidos IV oddalił i znieważył wysłanników pokoju, wpadł w gniew. - Skoro tak, będzie wojna - rzekł. Wysłał wojsko by zaatakowało ...

  • Chłopiec z Czarnego Lasu- rozdział 23

    Sytuacja nie wyglądała zbyt kolorowo. Pięciu strażników na parterze, sześciu na pierwszym piętrze i trzech na drugim. Prześlizgnięcie się między mini będzie wyjątkowo ...

  • Ośrodek r.4

    - Kyle, co robimy? - zapytał Paul, patrząc na przełożonego niepewnie. - Ściągnij techników, niech wszystko zabezpieczą — zdecydował natychmiast. - Uwolnijcie też te ...

  • Uwięziony - część 13

    – Załatwione – oznajmił Arthur po powrocie. – Wkrótce zaczną. – Skierował się w stronę okna. – Są przekonani, że nie powinno to potrwać dłużej niż do ...

  • Czarownica część 7

    Od rozmowy dotyczącej łowcy minął dzień. Lucyfera z nami już nie było. Wrócił do siebie. Mój gość leżał w salonie, a ja byłam w stajni zająć się trochę koniem ...