Fantasy - str 133

  • Loki - ósmy rozdział

    Westchnęła przeciągle, patrząc na niego z ukosa. - Jesteś strasznie uparty, Loki – syknęła, kręcąc z rezygnacją głową. - Po prostu nie chcę już nigdy więcej ...

  • Upadły Anioł - Rozdział 23

    Po ostatniej minipotyczce poczułem, jakbym rozgrzał zastałe mięśnie i zniwelował wszechogarniające otępienie. Z drugiej strony narastające kłucie strachu zaburzało ...

  • Wygnany 2

    Bal miał odbyć się następnego dnia. Strój Enara był gotowy, on sam zaś był w świetnym humorze. Nie mógł doczekać się satysfakcji, gdy zobaczy na twarzy ojca i macochy ...

  • Wygnany 8

    Następnego dnia z samego rana kapitan zabrał ich do tawerny. Siedząc przy jednym ze stolików i jedząc posiłek, Kirk z Wadem wspominali początki swojej znajomości, a Enar ...

  • Upadły Anioł - Rozdział 15

    Czarne, jak smoła schody prowadziły w głąb mrocznych czeluści. Nie miałem ochoty, tam schodzić, jednak co innego mi zostało? Za mną były tylko ściany z mięśni ...

  • Winter Witch V

    Obudził się koło południa w jednej z sypialni w domku Bartonów i z uśmiechem spojrzał na wtuloną w jego nagi tors Wandę. Była taka piękna... Starając się jej nie ...

  • Nie próbuj mnie ratować! - Rozdział 21

    Siedząc w samochodzie Ketcha, cały czas wracałam myślami do rozmowy z Deanem. Nie był zadowolony, ale mogłam się tego spodziewać. Nie rozumiałam swojego zachowania, bo ...

  • Chłopiec z Czarnego Lasu- rozdział 10

    Kiedy już zjedli chłopczyk postanowił pobiegać po całej chacie, ale przez to, że nie była zbyt duża biegał praktycznie w kółko. Anabel postanowiła, że pobawi się z ...

  • Nie próbuj mnie ratować! - Rozdział 26

    Siedziałem przy stole i czyściłem broń. Sam przeglądał książki w poszukiwaniu informacji na temat rodu Warrenów. – Ufasz Alison? – zapytał, zerkając na mnie ...

  • Dialog żab

    Po środku lasu, niczym oko puszy rozciągał o się jezioro niemałe, nie duże. Obrośnięte było dookoła szuwarami i drzewami. Z brzegu na wodę wstępowała niewielka ...

  • Pragnienie zemsty cz. II Ofiara - prolog

    Kapral pospiesznie zmierzał do siedziby straży miejskiej, a jego podekscytowanie rosło z każdym krokiem. Wiedział, że zasłużył na nagrodę za sprawnie przeprowadzone ...