"Wędrówka dusz"-Tom III-Rozdział III-Rozłąka,walka dwóch kultur.
– Mogłabyś już ze mnie zejść? Odczuwam pewną dozę przyjemności, lecz moja głowa, tak wygodnie nie ma – Kratos ze śmiechem zwrócił się do dziewczyny. Ta upuściła ...
– Mogłabyś już ze mnie zejść? Odczuwam pewną dozę przyjemności, lecz moja głowa, tak wygodnie nie ma – Kratos ze śmiechem zwrócił się do dziewczyny. Ta upuściła ...
- Dlatego musimy wprowadzić te dodatkowe środki ostrożności — dokończył Kyle przez mikrofon. Spojrzał na swoich ludzi. Nikt nie patrzył na niego, wszyscy obserwowali ...
Kratos po ostatniej sprawie zdobył duże uznanie od ojca. Nie dość, że załatwił za korzystną cenę dobre wino, to jeszcze zacieśnił współprace między Kantorem Loretzi ...
Nadchodzi w trakcie wojny taki czas, w którym do domów zawita smutek i gniew. Krzyki, jęki oraz płacz słychać było również w całej okolicy wsi, gdzie mieszkała jak na ...
Ich wędrówka na południa trwała już kolejny tydzień, byli wymęczeni i brudni. Słońce grzało swoim blaskiem, a na niebie nie było żadnej chmury, która przyniosłaby ...
Po dokładnych oględzinach stwierdzili, że cały kompleks wymaga drobnego remontu, kupili materiały i sami zaczęli naprawiać. Wszystkiemu temu przyglądała się Jasmin ...
Pogoda na tyle się uspokoiła, by mogli kontynuować podróż. Cała trójka wraz z Rudolfem dosiedli koni, udając się w dalszą drogę. Ryszard podjechał do młodego, z ...
– Auuuuu – Omega ledwo powstrzymała jęk, powoli odzyskując już pełną świadomość. Wiedziała, że musi zachowywać się bardzo cicho, inaczej nie przeżyje tych dni. Z ...
Rivian zaprowadził ich do swojego domu. Znajdował się na obrzeżach miasta, więc był wolny od zgiełku i zabaw. Na progu przywitał ich kamerdyner, a w korytarzu gosposia ...
Wpływając na pirackie wody, mieli pewność, że zgubią ogon. Królewscy wiedzieli, czym może się dla nich skończyć ślepe podążanie za przestępcami, więc odpuścili ...
Reher otworzył oczy. Czuł jeszcze wilgoć ust Ochir - Saran. - Och miła moja. Wojna nas rozłączyła. Czemuż ty córką Assuala, a ja władcą Arpaganni i z powodu tego ...
Las to magiczne miejsce. Ostoja dla przyrody, której człowiek nie zdołał jeszcze zniszczyć. Chociaż niewiele mu brakuje do zdewastowania tego miejsca, jak to ma w swojej ...
Zanim dotarł do zamku, postanowił poszwendać się trochę po mieście. Mijał wesołych mieszkańców, którzy nie zdawali sobie nawet sprawy, że obok nich przechodzi ich ...
Co było z tym miastem? Rano zimno... W nocy zimno... Tylko popołudnie mogłem uznać za znośne. Ulice rozświetlały latarnie, ale próżno szukać w tym świetle ...
Zapukał do wrót, otworzył im jeden z żołnierzy. Widząc generała od razu ukłonił się i przepuścił go bez słowa do środka. Na Ulę spojrzał podejrzliwie, ale widząc ...