Mroczny Cień-Rozdział 31
Ciemność otaczała okoliczne budynki, mrok niczym najpodlejsza zaraza był wszędzie, nieliczne latarnie oświetlały chodniki i kamienne drogi. Nieliczni przechodnie z ...
Ciemność otaczała okoliczne budynki, mrok niczym najpodlejsza zaraza był wszędzie, nieliczne latarnie oświetlały chodniki i kamienne drogi. Nieliczni przechodnie z ...
Wielkie drakkary majestatycznym ruchem zbliżały się ku swojemu celowi. Trzy dni podróży minęły bez jakichkolwiek problemów, oprócz oczywiście narzekań, że prowiant ...
Po wyjściu łowcy długo nie czekałam, tylko prawie od razu poszłam spróbować połączyć się z Lucyferem. Dotarcie do niego zazwyczaj łatwe nie było, przez jego miejsce ...
Sytuacja nie wyglądała zbyt kolorowo. Pięciu strażników na parterze, sześciu na pierwszym piętrze i trzech na drugim. Prześlizgnięcie się między mini będzie wyjątkowo ...
Ven powoli poruszał się po lesie. Gdyby nie to, że miał na sobie czarny płaszcz to raczej nikt by go nie zauważył. Poruszał się bardzo cicho. Lata spędzone w lesie ...
W wodzie odbijały się gwiazdy, migocząc niczym drobinki diamentu rozrzucone po okolicy. Kopuła podwodnego miasta, pomimo panujących ciemności, emanowała ze środka ...
Oczy Carriass do ciemności jeszcze nie zupełnie przywykły, a już obecność innej istoty, poczuła. W jednej chwili dziwne drżenie jej ciałem władać zaczęła, a włoski ...
W wiosce przebywali jeszcze z parę godzin,porucznik mówił, że niby mają podejrzenia o zbiórce niebezpiecznego elementu w tym miejscu. Kratos miał jednak oczy i uszy, by ...
Przeglądając zawartość ogromnej szafy swojej siostry, zastanawiała się, czy oby na pewno tego wieczoru dojdzie do spotkania z hrabią Lankdorfem. Talima była przekonana ...
Spodziewałem się pułapki, walki w deszczu, hektolitrów przelanej przeze mnie krwi, omdleniu po ciężkiej walce, a tu... Dźwięk palącego się kominka, w tle przygrywała ...
"Podróż na Tamtą Stronę i z Powrotem" gatunek: fantastyka/surrealizm/przygoda Przedmieścia niedużego miasta nad oceanem, daleka zwrotnikowa planeta, środek ...
Drwal na chłodnym mchu się ocknął, chłód go ogarnął. Rozejrzał się, znajdował się na lasu skraju, blisko łąki. Na wzniesieniu Kaunga stała, a jej zielone łuski w ...
Siedziałem w samochodzie w kompletnych ciemnościach i czekałem. Jo sporo się nasłuchała, bo uważałem ją za ostatnią osobę na świecie, która wpadłaby na tak durny ...
— Chcesz jechać teraz, Orbe? Noc ciemna... — Nie mogę zwlekać. — Jeźmy zatem. Przed rankiem wrócimy, prawda? Może list matce zostawię... — Nie wiem tego, Carriass ...
Ciężkie stukanie o kamienną podłogę świadczyło o zbliżającej się dużej grupy strażników. Layla odezwała się do Freji, jako tej trzeźwo myślącej: – Co teraz? ...