Uwięziony - część 10
– Mów, co się dzieje – poprosił, obejmując ją. – Co czujesz? Co myślisz? Czego się boisz i jak mogę ci pomóc? – Nie wiem. – Oparła głowę na ramieniu ...
– Mów, co się dzieje – poprosił, obejmując ją. – Co czujesz? Co myślisz? Czego się boisz i jak mogę ci pomóc? – Nie wiem. – Oparła głowę na ramieniu ...
Bezpiecznie odprowadzeni do obozu, mogli, choć chwile odpocząć. Z całej eskapady przeżyli tylko oni, reszta zginęła albo w czasie walki, albo z powodu otrzymania zbyt ...
Życie Kratosa nabrało barw, nie sypiał już w marnej szopce, ubrania miał tak czyste, jak pozwalały na to warunki pracującego młodzieńca, jadł również lepiej ...
Dragon ze Svenem kilka następnych dni spędzili na zbieraniu odpowiednich ludzi na dzień D. W międzyczasie kraj pustoszyły kolejne fale bombowców, jednak naród nadal trwał ...
Skruszone pod wpływem erozji mury zniszczonego niegdyś pałacu, jak niemy świadek obserwowały spotkanie z wrogiem. Berl w purpurowo – czarnej szacie, wzbudzał respekt swoim ...
Curran i Julie wymienili zrezygnowane spojrzenia w stylu "Z jej uporem i tak nie wygrasz", po czym lwołak podszedł do swojej żony i objął ją czule od tyłu ...
I znów musiał się przyzwyczaić do nowego życia. Mieszkał w mieście znanym jako Roma, podobnie jak w Grecji rządziła tu grupa ludzi zwana Senatem, jednak wojsko było ...
Obudziła się natychmiast, gdy szczęknął zamek w drzwiach. Zamrugała gwałtownie, starając się przyzwyczaić wzrok do ostrego światła latarek, którymi ją oświetlono ...
Dni po bitwie mijały szybciej niż Kratos mógł przypuszczać. W czasie ceremonii w jednym z większych zamków, przemianowanych na tymczasową główną siedzibę króla ...
Następnego dnia po południu Lavinia zostawiła sklep pod opieką Kargronda, a sama poszła na obiad. Celowo udała się do Fortuny, która była ekskluzywnym miejscem ...
Wróciłam do komnaty, wieczorne ablucje przeszłam, a gdy służki wyszły, odzienie odświętne zmieniłam ukradkiem, na skromną suknię. List napisałam do rodzicieli ...
Ven wyszedł z chaty. Postanowił się przejść. Zastanawiał się nad tym, dlaczego ta kobieta i dziecko są tak ważni. Na tyle ważni, że Moc uznała ich za część ...
Czarny Niedźwiedź był zadowolony, zdobyli mięso dla głodujących towarzyszy, w przeciwieństwie do Pięknego Sokoła, który cały czas martwił się zabiciem bladych twarzy ...
Pałac, jeśli w ogóle można go tak nazwać, składał się z wielkiej góry sięgającej, aż do warstwy chmur, z niej wylewały się liczne wodospady piekielnie gorącej lawy ...
Siedziałem wkurwiony w kuchni i na nią czekałem. Wyprowadziła mnie z równowagi do tego stopnia, że dałem porządny wycisk Dziecinie. Sam nie potrafił mnie zatrzymać, a Jo ...