Uwięziony - część 15
Hrabina popatrzyła na zebranych. Wszyscy, z wyjątkiem Arthura, uważnie ją obserwowali. – Nie życzy sobie zaklęcia, które ma uniemożliwić mu odczytanie moich myśli – ...
Hrabina popatrzyła na zebranych. Wszyscy, z wyjątkiem Arthura, uważnie ją obserwowali. – Nie życzy sobie zaklęcia, które ma uniemożliwić mu odczytanie moich myśli – ...
Trzynaście. Liczba moich lęków. Każdy z nich wręczyło mi życie. Pozbawiło mnie odwagi, nadziei. Bałam się życia. Bardzo bałam. A moja egzystencja? Dzień za dniem ...
Kilka minut później siedzieli już w czwórkę. - I jak ma się bubu? - zapytał Barabasz, rozlewając im wszystkim do filiżanek herbaty. - Wyśmienicie, zaczął kopać — ...
Każdego wieczora, gdy spoglądam w czyste, gwiaździste niebo zastanawiam się, jak wyglądać będzie przyszłość za dziesięć, dwadzieścia może pięćdziesiąt lat. Czy ...
Myśli przebiegały przez jego głowę w zastraszającym tempie. Poświęcenie, cena którą bezsprzecznie trzeba zapłacić będąc zmuszonym do wyborów na które nikt nie jest ...
DISCLAIMER: Oczywiście wszystko to fikcja, ale na potrzeby tego opowiadania bądź cyklu (oby nie porzuconego jak 2 poprzednie, ajć). Zapraszam do czytania i komentowania ...
Stałam, obejmując się ciasno ramionami, żeby tylko nie dopuścić do siebie wybuchów i krzyków dochodzących z zewnątrz. Zaciskałam powieki, nie chcąc wpatrywać się w ...
Jutrzejsze omawianie planu nie nadeszło. Tej samej nocy, w pokoju, w którym został Enar i Wade pojawił się Drake. Mag będący królewskim kapitanem, wszedł do pomieszczenia ...
Zanim król wysłał pościg za nimi, zdążyli znacznie oddalić się od lądu. Płynęli w stronę wyspy zamieszkałej przez piratów. Miała ona swoją własną ochronę ...
Na wyspę dotarli małymi łódkami. Na powitanie wyszło im kilku piratów, którzy podejrzliwie patrzyli na nowo przybyłych. - Wade, kim się twoi towarzysze? - spytał jeden z ...
Patrzyłam na zaskoczone twarze, doskonale zdając sprawę, że są zawiedzeni. Sam próbował się do mnie uśmiechnąć, ale i tak wiedziałam, że żywił nadzieję. Nawet Jo ...
Będąc samemu, ma się dużo czasu na rozmyślanie, wprawdzie sama jestem przez większość mojego, jakże nie zbyt krótkiego życia, ale po odprawieniu łowcy i późniejszym ...
Wojsko Armidosa do zamku wracało. Wiedzieli, że z dwoma armiami wygrać nie mogą. Jeden z dowódców wpadł na pomysł iście desperacki. - Do Rehera pojadę z prośbą o ...
Kiedy zjedli kolację Ven usiadł obok paleniska i wyciągnął ręce w jego stronę. Moc miała rację, korzystanie z tych zdolności potrafiło wyczerpać. Miał tylko ...
W tygodniach po boskim sądzie kościół popadł w całkowite zapomnienie. Parafianie, zbulwersowani ujawnieniem grzechów księdza Pawła i Serafiela, odwrócili się od nich ...