Pragnienie zemsty cz. II Ofiara - rozdział 3
Delfholta obudziły promienie słońca padające wprost na jego twarz. Spróbował się podnieść, by zasłonić okno, ale ból głowy skłonił go do pozostania w łóżku ...
Delfholta obudziły promienie słońca padające wprost na jego twarz. Spróbował się podnieść, by zasłonić okno, ale ból głowy skłonił go do pozostania w łóżku ...
Cassie była nieobecna. Jeszcze niedawno była gotowa odgryźć mi głowę, a potem niespodziewanie zamknęła się w sobie i unikała towarzystwa jak ognia. Jo martwiła się ...
. Pogrążona w lekturze Defne siedziała w zielarskiej chacie. Często pomagała ojcu, który jednocześnie był przedstawicielem rady i uzdrowicielem. Rodzina Alderton z ...
Siedziałem w bunkrze i gapiłem się na komórkę, która milczała od kilku godzin. Dzwoniłem, pisałem, ale Cassie nie raczyła w żaden sposób odpowiedzieć na moje próby ...
Wkurzona, niechętnie rozpakowywałam najważniejsze rzeczy. Byliśmy w motelu, który wybrał Dean. Stan Wyoming przez chwilę wydawał się spełnieniem moich marzeń. Wreszcie ...
"Odpryski Rzeczywistości Podczas Mierzenia Międzywymiarowości Przestrzeni Kosmicznej" Wszystkie miejsca i czasy były zajmowane przez spiralę, a wewnątrz niej ...
Patrzyłem na otaczający mnie świat w zwolnionym tempie. Krzyknąłem i skoczyłem w stronę Cassie, ale była szybsza. Ketch próbował ją zatrzymać i skończyło się ...
. Niebo coraz bardziej jaśniało. Pierwsze promienie słońca wyłaniały się zza drzew, oświetlając mury Kaledortkamp. Główną drogą prowadzącą do zamku szła ...
. Późnym popołudniem Elin rozpoczęła swoją wyprawę do Alanhava. Ludzie Amiryana zawieźli ją do granicy wioski i zostało jej tylko iść w stronę celu, chociaż nie ...
Dean przyglądał się nieufnie Ketchowi. Całkowicie olał fakt, że Arthur zaprosił nas do swojej bezpiecznej kryjówki. Mógł chcieć spotkać się gdziekolwiek, a jednak ...
Wpatrywałam się w plecy Deana, mając potworne wyrzuty sumienia. Zginęło dziewięć dziewczyn. – Zostań tutaj – poprosiła Jo, zbliżając się niepewnie do mnie. – ...
Nasza kolejna sprawa nie wymagała wyjazdu i byłam wściekła. Czekałam na Deana w samochodzie i bębniłam palcami po udzie, próbując znaleźć wyjście z patowej sytuacji ...
Nie czułam głodu, ale wmusiłam w siebie śniadanie, bo przecież potrzebowałam energii. Wydarzenia z poprzedniego dnia wciąż zaprzątały moje myśli. Nie powiedziałam ...
Moje serce biło jak szalone. Dean znajdował się stanowczo za blisko. Gdyby pochylił się trochę niżej, bez problemu dotknąłby wargami moich ust. Boże, tak niewiele ...
Siedzieliśmy przy stole i wszyscy gapili się na mnie, czekając, aż wreszcie wyduszę z siebie cokolwiek. Wpatrywałam się w stół, bawiąc się dłońmi pod stołem. Byłam ...