Niebieski tygrys – prolog
Hej! Ponownie, dawno mnie tu nie było. Szczerze mówiąc, nie miałam ostatnio weny do niczego, ale staram się wrócić. Wrzucam poniżej prolog, który dawałam już pod ...
Hej! Ponownie, dawno mnie tu nie było. Szczerze mówiąc, nie miałam ostatnio weny do niczego, ale staram się wrócić. Wrzucam poniżej prolog, który dawałam już pod ...
Amis. Amis jest przy mnie i mówi. Ma taki łagodny i ciepły głos. Uniosłam powoli głowę do góry. Ujrzałam jego oczy. Zmartwione. Nie chciałam żeby się martwił, a ...
Rodzinne wakacje dobiegły końca. Zgodnie z planem nie stały się prorodzinne i Ewa wróciła w liczbie pojedynczej. Oczywiście, obiecaliśmy sobie spotkania, ale konieczność ...
- I cóż, córko. Nie płaczesz, nie rozdzierasz szat, nie błagasz o litość? - A czy kiedykolwiek takową okazałeś, mnie czy komuś innemu? - W takim razie ten pustynny ...
Po przyjeździe do pracy, natychmiast przystąpiłem do akcji. Aniela, o dziwo, weszła do budynku razem ze mną i wystraszona schroniła się za moimi plecami. Nie wiem ile było ...
Profesor nie przechodził długo do meritum. - Pokaż cipkę. – Nakazał nie pozostawiając pola do dyskusji… Znałam jego upodobania, więc wystarczyło rozchylić poły ...
Długa podróż, jadącym z Berlina przez Warszawę zielonym wagonem sypialnym radzieckich kolei nie zmęczyła Marii za bardzo, może tylko nieco znużyła. Przespała prawie ...
Laima zaczęła się szarpać, próbując umknąć uściskowi potwora wbrew wszelkiej logice. Wiedziała przecież, że ucieczka nie jest możliwa. W końcu porzuciła krótką ...
13 Domki były niezwykle przytulne. Co prawda po pobycie w niezłym hotelu różnica klas była widoczna, jednak miejsce doskonale spełniało powierzone mu zadanie. Łóżka ...
Jeszcze bardziej bezradna poczułam się, gdy bezceremonialnie rzucano mnie na plecy na brudny stół. Czułam ich przewagę fizyczną, nic nie mogłam zrobić… Zdawałam sobie ...
- Sama nie wiem, dlaczego ja się na to zgodziłam... - Chce pan, żebym zaciskała na nim piersi??? - Jest pan bardzo wymagający... - No wie pan... mam "cycuszkami" ...
- Ojej! To nie babcia! To wstrętny i okrutny wilk! O Boże! Jestem taka przerażona! Moje piski i krzyki poniosą się po całym lesie… - Wilku, jak możesz w tak niecny ...
Profesorka z Kuciapiej Woli Wykrzyczała mu, że ją boli. Że ją boli kuciapka Gdy tak srogo ją zatka I zbyt krzepko na biurku p…doli… Raz belferka, z Siedlec elegantka ...
Ból głowy następnego dnia nie dawał mi żyć. Leżeliśmy w piwnicy do późnego popołudnia. Dziewczyna przyglądała mi się uważnie i tak jak wczoraj podawała kolejne ...
9 lat później: Muzyki nienawidził najbardziej. Usypiające, generyczne dźwięki, które wydobywały się z głośników, sprawiały, że Alek zaczął powoli odpływać do ...