Z pamiętnika Marty. Jesienny spacer.
Pewnego ciepłego dnia tej jesieni postanowiłam wybrać się na spacer. A uwielbiam samotne spacery. Nigdy nie wiadomo, kogo się spotka, kto nas zaczepi. Założyłam dość ...
Pewnego ciepłego dnia tej jesieni postanowiłam wybrać się na spacer. A uwielbiam samotne spacery. Nigdy nie wiadomo, kogo się spotka, kto nas zaczepi. Założyłam dość ...
Istnieje legenda o człowieku mieszkającym pod wodami Bałtyku. Nazywają go Bałtyckim Rybakiem Dusz. Jest ostatnią nadzieją tych, którzy w odmętach Bałtyku oczekują na ...
Opowiadanie nieco inne niż dotychczasowe. Z dłuższym wstępem, opisem bohaterki, jej przemyśleniami. Mam nadzieję, że przypadnie Ci do gustu. Miłej lektury! ...
Potem zaproponował, żebym założyła tę białą spódniczkę… czyż nie pięknie wykończoną??? I różową bluzeczkę (chyba zbyt bardzo wydekoltowaną – przyznacie…) ...
Ciemnowłosy mężczyzna przemierzał boisko do gry w Quiddicha energicznym krokiem i cały czas oglądał się za siebie.Sprawiał wrażenie zdenerwowanego i lekko ...
Następnego dnia obudziłam się z pierwszym promieniem słońca. Drake spał, jak małe dziecko. Ja zdecydowanie potrzebowałam prysznica. Noc była cudowna, nigdy przy nikim ...
Czuła jego oddech na karku, choć był jeszcze daleko. Nie mogła się już doczekać... Na szczęście noc nad Coruscant była wyjątkowo ciepła, więc nie groziło jej ...
Curiosa. cz. 2 „Dostał mnie całą gdzie, jak i kiedy chciał...” Szukając w pościeli mojej koszulki, nie mogłam się oprzeć by nie podziwiać śpiącej jeszcze Magdy. A ...
Fikcyjna historia, zainspirowana utworem Kazika o tym samym tytule. --- „Ty w mojej klasie uczysz języka angielskiego I gdy idziesz korytarzem, chłopaki w milczeniu Oni ...
To miał być szczególny dzień. Pierwsza wigilia w rezydencji państwa Koziołów, rodziny mojego chłopaka. Doskonała sposobność, by na pół roku przed maturami ...
Pracowali jak przy taśmie, to jest, po kolei zamieniali się miejscami. Ten, który wcześniej tłoczył swój sworzeń w moją tulejkę, teraz „testował moje zderzaki” ...
Hej! Ponownie, dawno mnie tu nie było. Szczerze mówiąc, nie miałam ostatnio weny do niczego, ale staram się wrócić. Wrzucam poniżej prolog, który dawałam już pod ...
Nazywam się Marta, jestem córką poddanego z Doliny Wrzosów, lecz od siedmiu lat noszę suknię dwórki z herbem królewskiego domu Rodericów. Nie mam błękitnej krwi, ale za ...
c.d. nastąpił! … Ewa zawołała – choć już do nas! Zanim dotarł do mnie sens wypowiedzi, zza kotary aneksu wyszła Renata, tak jak ją widziałem przed chwilą. W samych ...
Amis. Amis jest przy mnie i mówi. Ma taki łagodny i ciepły głos. Uniosłam powoli głowę do góry. Ujrzałam jego oczy. Zmartwione. Nie chciałam żeby się martwił, a ...