Studniówka. Marta i Eryk 3
- Eryku! O Boże! Co ty robisz w damskiej toalecie! - Marta patrzyła z przerażeniem, rozdziawiwszy szeroko duże, krwisto pomalowane usta, dzierżąc w dłoni otwartą szminkę ...
- Eryku! O Boże! Co ty robisz w damskiej toalecie! - Marta patrzyła z przerażeniem, rozdziawiwszy szeroko duże, krwisto pomalowane usta, dzierżąc w dłoni otwartą szminkę ...
– Uspokój się, chcesz nas pozabijać?! – Roxy podniosła głos; Cassie jechała jak wariatka, nie panując nad wozem. – Spokojnie, mamy trochę czasu. Zadzwoniła komórka ...
by Koci & Hope Uwaga! Czytasz na własną odpowiedzialność:) 61 Lidia Jest piękna słoneczna niedziela. Robimy spontaniczną wycieczkę do zoo. Z głośnika samochodu ...
Fantazja trwa w najlepsze. Wyobrażam sobie rzecz niesłychaną. To niebywałe! Niewiarygodne! Po mojej przegranej, żąda, żebym pozwoliła mu złapać mnie za piersi! ...
PRÓBA OGNIA Kilka nocy i dni minęło mi na zabawianiu różnych osobistości. Przez chwilę nawet robiłam to z uśmiechem na ustach. Dostałam do swojej dyspozycji pokój, moje ...
Krzysztof …. Od wielu lat jej szukam, a ona wciąż mi ucieka. Gdy już jestem coraz bliżej, nagle znika. Mija rok i znów się pojawia. Poszukiwana jest w każdym kraju. Od 5 ...
- Prosiłaś o rozmowę, córko. Czyżbyś chciała błagać o wybaczenie za swoje zachowanie? Prywatny gabinet ojca, urządzony w sposób prosty i funkcjonalny, nie olśniewał ...
Przyśniło mi się, że jestem… Czerwonym Kapturkiem! Wiem, wiem… sami da się sterować… wiec chyba stąd to marzenie senne? Ja, biedne, bezbronne dziewczątko, muszę ...
* ROZDZIAŁ 9 - EPILOG * Po raz… to już nie ma żadnego znaczenia. Co się stało, to się nie odstanie. I nieistotne czy wszystko, co wydarzyło się w ciągu ostatnich ...
Tamtego ranka już na nic więcej nie pozwoliłam Mateuszowi. Ale w kolejnych dniach niemal nieustannie wracałam myślami do tamtych chwil. Tymczasem chłopiec autentycznie ...
Ciemnowłosy mężczyzna przemierzał boisko do gry w Quiddicha energicznym krokiem i cały czas oglądał się za siebie.Sprawiał wrażenie zdenerwowanego i lekko ...
To opowiadanie piszę wspólnie z pewnmym młodym i inteligentnym mężczyzną :) Był wrześniowy ciepły poranek. W zasadzie dochodziło już południe. Słońce przyjemnie ...
Zapraszam wszystkich wytrwałych do lektury rozdziału ósmego i ostatniego! I bardzo dziękuję za zainteresowanie *** Czy żyłem? Musiałem spokojnie usiąść i pomyśleć ...
Drodzy Czytelnicy! Jest grudzień, więc ten cykl zaczął się niemal dokładnie dwa lata temu! Bardzo Wam dziękuję za wytrwałość i cierpliwość. Udało mi się kolejną ...
- Aaaa... aaaaa... - nauczycielka pojękiwała. Strażak wprzódy lizał po wierzchu, tak, jakby chciał wchłonąć całą wilgoć, potem, stopniowo, zaczął zagłębiać się ...