Erotyczne - str 398

  • Love Street

    Po raz pierwszy zobaczyłem ją w centrum, gdy wychodziła ze sklepu oferującego markowe perfumy. Zachwyciła mnie ta niewysoka i filigranowa blondyneczka ubrana na hipisowską ...

  • Deja Vu VII

    Wsunęła dłoń w jego rękę. Zaskoczony odwrócił się ku niej. Podeszła tak cicho, że w ogóle jej nie usłyszał. Właściwie to chyba nie było trudne. Stał zamyślony ...

  • Polityka cz. 39 - Door-to-door - histeria

    – No to zobaczymy, czy nie masz nic do ukrycia?! – powtarzał Marian. Ku mojemu przerażeniu, pchnąwszy mnie na ścianę, zaczął rozcinać kieckę nożycami, które wyjął ...

  • Obudzona wena

    Andrew Boock Obudzona wena "Cześć" - dźwięk otrzymanej wiadomości wyrwał mnie z wpatrywania się w białą kartę programu Word z migającym kursorem. Dlaczego nie ...

  • Dosypana mikstura - moja fantazja cz. 8

    Wyobrażam sobie, że mimo iż chcę zaprotestować i opierać się, mój umysł nakazuje co innego. Pozwalam popchnąć się na plecy na wersalkę i pozwalam szeroko rozewrzeć ...

  • Strażak cz. 2

    - Och… panie strażaku… jak ja się panu odwdzięczę… Nic mi nie przychodzi do głowy… Ale jestem gotowa zrobić dla pana wszystko… Ależ władczo wbija wzrok we mnie ...

  • Polityka cz. 94 - nietypowe badanie

    Zdawkowo zapytał, co mi dolega? Wymieniałam jednym tchem: nudności i wymioty, brak miesiączki, zawroty głowy i omdlenia, brak apetytu, ból piersi, zmęczenie i senność… ...

  • Polityka cz. 84 - oddana

    Zdawałam sobie sprawę, że muszę być uległa… że muszę oddawać się… tak jak oddaję się sprawie wyborów… tak muszę oddawać się im… bez końca… Pozwalałam ...

  • Mama Mojej Przyjaciółki V: Kryzys

    Niecały rok minął od tamtego wydarzenia z Kasią, a ja z perspektywy czasu patrzyłam na nią już inaczej, spokojniej, z mieszaniną zadumy i czułości. To, co mogło stać ...

  • Braterstwo cz. 12

    - Wstawaj! Musimy uciekać! - wyszeptany krzyk i szarpanie za ramię obudziły mnie z twardego snu. Półprzytomny zerwałem się i pomknąłem za znikającymi w zaroślach ...

  • Głód cz. 25

    - Dzień dobry, milady. Jak się spało? Wolno dźwignęła piekące powieki. Wpół przytomnym spojrzeniem powiodła po pomieszczeniu. Było zrobione w całości z drewna, dość ...

  • Nieziemska rozkosz cz. 16

    Przez kilka następnych dni rzucałam się w wir pracy. Posprzątałam mieszkanie, a nawet umyłam okna. Starałam się nie myśleć o tym, że to na prawdę koniec i po prostu ...