Sto lat młodej parze, czyli nigdy nie tańcz z topielicą! (część 9 i ostatnia)
* ROZDZIAŁ 9 - EPILOG * Po raz… to już nie ma żadnego znaczenia. Co się stało, to się nie odstanie. I nieistotne czy wszystko, co wydarzyło się w ciągu ostatnich ...
* ROZDZIAŁ 9 - EPILOG * Po raz… to już nie ma żadnego znaczenia. Co się stało, to się nie odstanie. I nieistotne czy wszystko, co wydarzyło się w ciągu ostatnich ...
Fantazja trwa w najlepsze. Wyobrażam sobie rzecz niesłychaną. To niebywałe! Niewiarygodne! Po mojej przegranej, żąda, żebym pozwoliła mu złapać mnie za piersi! ...
To opowiadanie piszę wspólnie z pewnmym młodym i inteligentnym mężczyzną :) Był wrześniowy ciepły poranek. W zasadzie dochodziło już południe. Słońce przyjemnie ...
Uwielbiam dosiadać się do baru. Zamawiam dobre wino. Najchętniej – czerwone. Pozwalać zagadywać kelnerowi. Komplementuję go i często się do niego uśmiecham. Bardzo ...
Tamtego ranka już na nic więcej nie pozwoliłam Mateuszowi. Ale w kolejnych dniach niemal nieustannie wracałam myślami do tamtych chwil. Tymczasem chłopiec autentycznie ...
Stanęła jak wryta.Mężczyzna od razu podniósł się z fotela. -Hermiona!-Podbiegł do niej i chwycił ją w ramiona okręcając.Nawet nie wiedziała kiedy łzy popłynęły ...
Jęknął głośno, gdy Bucky niechcący przejechał zębami po jego penisie. - Wybacz, skarbie — mruknął James, całując go czule w główkę przyrodzenia. - Nie ...
PRÓBA OGNIA Kilka nocy i dni minęło mi na zabawianiu różnych osobistości. Przez chwilę nawet robiłam to z uśmiechem na ustach. Dostałam do swojej dyspozycji pokój, moje ...
Zapraszam wszystkich wytrwałych do lektury rozdziału ósmego i ostatniego! I bardzo dziękuję za zainteresowanie *** Czy żyłem? Musiałem spokojnie usiąść i pomyśleć ...
Historyczka z maleńkiej wioseczki Założyła zbyt skąpe majteczki Poszła tak na wesele, Działo się tam zbyt wiele… ...
Rodzinne wakacje dobiegły końca. Zgodnie z planem nie stały się prorodzinne i Ewa wróciła w liczbie pojedynczej. Oczywiście, obiecaliśmy sobie spotkania, ale konieczność ...
- Prosiłaś o rozmowę, córko. Czyżbyś chciała błagać o wybaczenie za swoje zachowanie? Prywatny gabinet ojca, urządzony w sposób prosty i funkcjonalny, nie olśniewał ...
- Aaaa... aaaaa... - nauczycielka pojękiwała. Strażak wprzódy lizał po wierzchu, tak, jakby chciał wchłonąć całą wilgoć, potem, stopniowo, zaczął zagłębiać się ...
Łapa goryla, większa niż ja cała, pociągnęła moją sukienkę do góry. Brutalny zwierz chciał zobaczyć co mam pod kiecką! Co za wstyd! Szarpałam rękami, ale były ...
„Ech, pasowałoby ją tak porządnie klepnąć w ten szeroki zadek! Aż by zapiszczała i podskoczyła.” Na to jednak brakowało mu odwagi. „ Ale… zaraz… zaraz…” – ...