Bar. Poderwana elegantka (miniaturka) cz. 2
Uwielbiam dosiadać się do baru. Zamawiam dobre wino. Najchętniej – czerwone. Pozwalać zagadywać kelnerowi. Komplementuję go i często się do niego uśmiecham. Bardzo ...
Uwielbiam dosiadać się do baru. Zamawiam dobre wino. Najchętniej – czerwone. Pozwalać zagadywać kelnerowi. Komplementuję go i często się do niego uśmiecham. Bardzo ...
Historyczka z maleńkiej wioseczki Założyła zbyt skąpe majteczki Poszła tak na wesele, Działo się tam zbyt wiele… ...
Na lekko ugiętych nogach poszłam za nimi. Usiadłam w fotelu, z którego miałam idealny widok na łóżko. Kochankowie nie zwracali na mnie uwagi. Sponsor skupiony był na ...
Pewnego ciepłego dnia tej jesieni postanowiłam wybrać się na spacer. A uwielbiam samotne spacery. Nigdy nie wiadomo, kogo się spotka, kto nas zaczepi. Założyłam dość ...
Łapa goryla, większa niż ja cała, pociągnęła moją sukienkę do góry. Brutalny zwierz chciał zobaczyć co mam pod kiecką! Co za wstyd! Szarpałam rękami, ale były ...
Dojechaliśmy na miejsce około 17:30 -Cześć wchodźcie są już prawie wszyscy jeszcze tylko brakuje mojego brata z dziewczyną. -Cześć , widzę że znowu mnie ...
Jęknął głośno, gdy Bucky niechcący przejechał zębami po jego penisie. - Wybacz, skarbie — mruknął James, całując go czule w główkę przyrodzenia. - Nie ...
Stoisz na środku, pomiędzy kanapa a fotelem, pomiędzy dwoma facetami masturbującymi się i ocierającymi się kutasami o Twoje uda, na których zostawiają mokre smugi ...
Potem zaproponował, żebym założyła tę białą spódniczkę… czyż nie pięknie wykończoną??? I różową bluzeczkę (chyba zbyt bardzo wydekoltowaną – przyznacie…) ...
Następnego dnia obudziłam się z pierwszym promieniem słońca. Drake spał, jak małe dziecko. Ja zdecydowanie potrzebowałam prysznica. Noc była cudowna, nigdy przy nikim ...
Czuła jego oddech na karku, choć był jeszcze daleko. Nie mogła się już doczekać... Na szczęście noc nad Coruscant była wyjątkowo ciepła, więc nie groziło jej ...
Miałam tego wszystkiego już serdecznie dosyć! Emocje, które targały mną od kilku tygodni, stawały się nie do wytrzymania. Balansowałam między depresją a skrajną ...
Dorota poszła, zastanawiałem się co powie w domu, leżałem i zastanawiałem się co robić, pierwsze to muszę wynieść się hotelu , zabrać ciuchy ,bo tu nic nie mam nawet ...
Istnieje legenda o człowieku mieszkającym pod wodami Bałtyku. Nazywają go Bałtyckim Rybakiem Dusz. Jest ostatnią nadzieją tych, którzy w odmętach Bałtyku oczekują na ...
„Ech, pasowałoby ją tak porządnie klepnąć w ten szeroki zadek! Aż by zapiszczała i podskoczyła.” Na to jednak brakowało mu odwagi. „ Ale… zaraz… zaraz…” – ...