Bez wyjścia (11) - Domek nad jeziorem cz. 2
Rano obudziłem się czując jej wilgotne usta na podbrzuszu. Otworzyłem oczy i zobaczyłem jej głowę tam gdzie wczoraj kończyła swoje zajęcia. Maszt bardzo szybko stanął ...
Rano obudziłem się czując jej wilgotne usta na podbrzuszu. Otworzyłem oczy i zobaczyłem jej głowę tam gdzie wczoraj kończyła swoje zajęcia. Maszt bardzo szybko stanął ...
Wyjrzałam niepewnie poza okno autobusu. Już po raz kolejny wywalili mnie z rodziny zastępczej ze względu na to że ich syn zakochał się we mnie. To oczywiste że, kiedy ...
O, rany! To był prawdziwy nokaut! Kiedy zobaczyłem Wiktorię po raz pierwszy od sześciu lat, to oniemiałem. Poczułem się, jakbym dostał niezłego gonga. Zamroczyło mnie i ...
Prosto z szatni udałam się do pokoju nauczycielskiego. Nie było tam jeszcze nikogo. Zjadłam coś, by nie powtórzyć błędu z rana, i dopiero wtedy wypiłam kolejną kawę. W ...
Miałam wrażenie, że ten autobus jedzie tempem żółwia. Z jednej strony było mi to na rękę, bo taka chwila jak ta, mogłaby trwać całe życie. Staliśmy tak i ...
„Zatrudnię modelkę!” — krzyknął do mnie nagłówek ogłoszenia w „Horyzontach Krakowa”, kiedy to pewnego jesiennego dnia przy porannej kawie w „Wesoła Café” ...
Pamiętam jak szykowałam się, podczas ubiegania się o to stanowisko. Przed lustrem długo układałam biust w staniku i bluzeczce… Gdzieś dowiedziałam się, że pan prezes ...
Słysząc słowa nauczycielki wręcz zaświeciły mu się oczy -Oczywiście, że tak! Jest cały do pańskiej dyspozycji - chłopak dalej nie dowierza, że nauczycielka zaraz ...
Młody szmalcownik, zanim mam pójść z nim do łóżka, lustruje mnie zaborczo, od stóp do głów. Podczas, gdy ja stoję ze spuszczoną głową… Chyba trochę się ...
Dobry seks, to nie tylko ten gorący i tak namiętny, że aż wijesz się z rozkoszy. Czasem warto jest oddać się delikatniejszym, romantycznym pieszczotom, które budują ...
Przyparłem ją do ściany. Całowałem zachłannie po szyi, przygryzałem zimne płatki jej uszu. Dało się usłyszeć cichy jęk, który wydobyła z siebie, gdy rozpiąłem jej ...
Ania domyśliła się, że mama nie za bardzo chce dzielić się informacjami, co robili z Pawłem, będąc sami w mieszkaniu, więc przyjęła do wiadomości, że Paweł ...
Przyglądasz mi się. Czuję to dokładnie już od dłuższego czasu. Twój wzrok przesuwa się leniwie po mojej sylwetce na dłuższą chwilę zatrzymując się na odsłoniętych ...
Ciągłe komunikowanie się tylko za pomocą maila było ogromnie uciążliwe, zarówno dla mnie, jak i dla niego. Wiedział o tym i chyba domyślił się, że pora podać mi ...
- Piiiiiiić -Pic, pić! Pić to trzeba umić — krzyknęły Olga z Olą, wpadając do mojego pokoju ze szklanką wody. Narobiły takiego hałasu, że myślałam, iż moja głowa ...