Erotyczne - str 207

  • Ile znaczy doświadczenie. Cz.1

    W kabinie włodkowego tira było przyjemnie chłodno, monotonną jazdę przerywały krótkie pogawędki przez radio i głośne przekleństwa, których kierowca nie szczędził ...

  • Mazury z Wojtkiem

    W zeszłym roku pojechałam na tydzień do domku letniskowego na Mazurach ze znajomymi. Był tam Tomek, Wojtek, Kasia i mój chłopak- Maciek. Drugiego dnia Maciek i Tomek ...

  • Korepetytorka 29

    Wyłożyłam kawę na ławę. Był wyraźnie zaskoczony, nie spodziewał się po mnie takiego wyznania. Na jego twarzy mieszała się konsternacja, zdziwienie, zaskoczenie i ...

  • Alan S. - cz. V

    Alan też poczuł niesamowitą ulgę. Ustąpił też ból z jąder. Przez chwilę oboje dyszeli głośno, wymordowani, ale szczęśliwi i odprężeni. Kutas Alana dość mocno ...

  • Przyjemności nigdy nie za wiele ♥

    Budzę się rano i patrzę, że jeszcze sobie słodko śpisz. Odkrywam powolutku kołderkę z Ciebie, aby Cię nie obudzić i daję tobie buziaka w usta. Schodzę niżej całując ...

  • Niezapomniane ferie cz.4

    Po powrocie do pokoju wziąłem szybki prysznic. Poziom podniecenia spowodowany wydarzeniami z sauny cały czas mnie nie opuszczał. Myślałem tylko o tym, żeby zrobić sobie ...

  • Żniwa 8

    Pomidorowa z makaronem świderki była wprost wyśmienita! Sabina miała talent kulinarny. Moją uwagę mimo wszystko bardziej skupiała atmosfera przy stole niż sama potrawa ...

  • Przyjemność

    Tego ranka niechętnie wstałam z łóżka i zdałam sobie sprawę za co nienawidzę szkoły… Wstawanie wcześnie rano to niesamowita męka. Zaspana poszłam do łazienki i ...

  • Autobus 69. Część druga.

    Miałam wrażenie, że ten autobus jedzie tempem żółwia. Z jednej strony było mi to na rękę, bo taka chwila jak ta, mogłaby trwać całe życie. Staliśmy tak i ...

  • Przygoda wielebnego Xaviera

    Tego dnia dwudziestoośmioletni ksiądz Xavier był zmęczony. Wracając z ostatniej mszy wspominał rodzinny dom w Guadalajarze, rodzeństwo i rodziców, którzy swojego ...

  • Nieśmialy rysownik. (cz.2)

    Drugiego dnia Paweł umył resztę naczyń, część należała do Natalii. Myślał o tym jak je zwrócić, bo przecież idiotycznym posunięciem by było przyniesienie jej tego ...

  • Statystka. Cześć pierwsza,

    Pamiętam, że to był przełom maja i czerwca. To był świetny czas. Czułam się jak nowo-narodzona. Kilka dni wcześniej miałam ostatni egzamin maturalny i teraz pozostało ...

  • Prostytutka - moja fantazja cz. 5

    Wyobrażam sobie, że ten stary piernik który mnie bierze, ma jednak moc! Nabija mnie na siebie jak na pal. Aż syczę. Czuję jak stary fiut wchodzi we mnie stopniowo ...