Będzie dobrze, obiecuje.
Słabe światło telewizora rozjaśniało panujący w pokoju półmrok. Ciche stukanie przycisków pada wypełniało pomieszczenie. Nieskazitelne skupienie na grze jawiło się w ...
Słabe światło telewizora rozjaśniało panujący w pokoju półmrok. Ciche stukanie przycisków pada wypełniało pomieszczenie. Nieskazitelne skupienie na grze jawiło się w ...
Wstałam bardzo wcześnie uśmiechnięta od ucha do ucha. Wciąż nie mogłam uwierzyć w to, że taki mężczyzna zainteresował się akurat mną. Wzięłam gorący ...
Wyjazd II – ostatnie dni turnusu cd9 Po szaleństwach na spotkaniu wróciłem do domu, zwolniłem Olkę z pilnowania dzieci i pogoniłem je do spania – w końcu jutro do ...
Prosto z szatni udałam się do pokoju nauczycielskiego. Nie było tam jeszcze nikogo. Zjadłam coś, by nie powtórzyć błędu z rana, i dopiero wtedy wypiłam kolejną kawę. W ...
Wieczorem leżałam na łóżku, czytając książkę, było cicho i spokojnie, blask księżyca wpadał mi przez okno. Słychać było jedynie szum wiatru i szelest liści ...
Morfeusz już dawno objął świat swymi ramionami kiedy do Ciebie przyjechałem. Byłaś wściekła gdyż, całkiem słusznie, uważałaś, że cały dzień nie miałem dla ...
Jednak osiłek fedrujący Martę zdecydowanie nie zamierzał tak łatwo oddawać pola. Chciał jeszcze i jeszcze. I jeszcze! Czuł, że nigdy nie było mu tak dobrze, jak teraz ...
Ze snu, wyrwały ją odgłosy porannej krzątaniny. Szum wody w łazience, warkot ekspresu do kawy, wreszcie szczęk zamka zamykanych drzwi wejściowych. To braciszek zapewne ...
W kabinie włodkowego tira było przyjemnie chłodno, monotonną jazdę przerywały krótkie pogawędki przez radio i głośne przekleństwa, których kierowca nie szczędził ...
- Piiiiiiić -Pic, pić! Pić to trzeba umić — krzyknęły Olga z Olą, wpadając do mojego pokoju ze szklanką wody. Narobiły takiego hałasu, że myślałam, iż moja głowa ...
Gdy doszedłem do siebie po tym co między nami zaszło, ubrałem się i wyszedłem. Byłem wściekły na siebie że nie przestrzegałem własnych zasad. To było dla mnie niezbyt ...
Mikołaj Rabacki znowu nie mógł spać. Był przekonany, że wszystko przez stres; robota wykładowcy nie była tak beztroska, jak się niektórym wydawało. Leżał w pościeli ...
Tegoroczne lato dawało się mocno we znaki. Upały dopiero się zaczynały, ale ja już miałam dosyć. Na szczęście tramwaj, jakim jechałam, miał klimatyzację, choć jedna ...
Miała dzikość godną mitycznych stworów. Usiłował złapać mikroekspresje przebiegające jej twarz niczym drobne nerwowe tiki. Nacisnął migawkę, słuchając serii ...
Dzień 1 Wybieramy się na wakacje na jakąś ciepłą, skąpaną w słońcu wyspę. Meldujemy się w hotelu, rozpakowujemy walizki, bierzemy szybki prysznic i szykujemy się do ...