Wzięta na warsztat cz. 4
Jednak to wszystko co zadziało się do tej pory – to nic! Właściciel warsztatu okazał się niezłym gagatkiem! Bezpardonowo popchnął mnie na stół, na którym dokonywał ...
Jednak to wszystko co zadziało się do tej pory – to nic! Właściciel warsztatu okazał się niezłym gagatkiem! Bezpardonowo popchnął mnie na stół, na którym dokonywał ...
Cały wieczór rozmawialiśmy, marzyliśmy i opowiadaliśmy o swoich żądzach i pragnieniach. Pierwszy raz otworzyłem się tak bardzo przed kobietą. Było nam idealnie. Moje ...
Muszę przyznać, że chyba pokochałem te wszystkie kobiety wypełniające dom swoją obecnością. Każdą na swój indywidualny sposób, każdą, za coś innego. Może jednak ...
Wakacyjna Przygoda Cz.10 (Liczę na wasze komentarze pod opowiadaniem. Dzięki temu będę wiedział co zmienić albo poprawić. Jeśli chcielibyście dodać coś od siebie,albo ...
Michał szedł korytarzem szkolnym, który zdawał się nie mieć końca. Dłużył się i dłużył, a co najdziwniejsze, nie było na nim żywej duszy. U chłopaka wzrastał ...
Myślałam że nic, nie jest w stanie nas zaskoczyć. A jednak.. Dzień kobiet, w 2017. Kolacja w restauracji, z mężem. Była tylko przystawką. Wróciliśmy do domu, napaleni ...
Wyjazd II –dzień powrotu cd11 Środa…wstałem już po 7.00 obudziłem dzieciaki, zrobiłem standardowo kawę i wszedł do menu porannego papieros. Usiadłem na tarasie nie ...
Nastąpiła długo oczekiwana środa. Punktualnie o 18.00 zjawił się w hotelowym barze. Kobieta już czekała, popijając drinka. W ręku trzymała aparat fotograficzny ...
Gorąca woda spływała po moich plecach. Uwielbiałam to uczucie! Stałam naga pod prysznicem i w myślach jeszcze raz próbowałam pozbierać do kupy to co jakąś godzinę temu ...
Kiedy pan doktor kazał mi spocząć, natychmiast moja sukienka podwinęła się tak, że ukazała zakończenia moich pończoch. Zwłaszcza w tych jasnych szpileczkach – moje ...
Nazajutrz znów spotkałyśmy się z Amelką. Tym razem na zewnątrz. Wczorajsze wydarzenia i rozmowa z jej matką nie dawały mi spokoju. Po wygłupach z lepieniem bałwana ...
Na początku nie zwracałem na nią uwagi. Jedna z wielu koleżanek – i tyle. Coś się zmieniło w trzeciej klasie. Kasia była wysoka, wysportowana, odważna i samodzielna ...
Rozochocony zająco-królik wielkanocny stał się tak śmiały, że zerwał ze mnie bluzeczkę… zerwał dżinsową minispódniczkę… i… przyciągnął mnie do swej twardej ...
Była to już wiosna, Paweł szedł na spotkanie ze swoją nauczycielką historii. Przygotowywała go do rozszerzonej matury, punkty były mu bardzo potrzebne aby dostać się na ...
Kiedy ta historia się wydarzyła, miałam 25 lat. Pracowałam wówczas w sklepie potocznie nazywanym "Trafiką". Papierosy, tytonie, akcesoria, fajki wodne itp. Robota ...