Mroczny kamień (VI)
Tytuł oryginału: "The Dark Stone" Autor oryginału: Rawly Rawls Utwór ten jest fikcją literacką. Wszelkie nazwy postaci, miejsc i zdarzeń są wytworem wyobraźni ...
Tytuł oryginału: "The Dark Stone" Autor oryginału: Rawly Rawls Utwór ten jest fikcją literacką. Wszelkie nazwy postaci, miejsc i zdarzeń są wytworem wyobraźni ...
Nastąpiła długo oczekiwana środa. Punktualnie o 18.00 zjawił się w hotelowym barze. Kobieta już czekała, popijając drinka. W ręku trzymała aparat fotograficzny ...
Tytuł oryginału: „The Haunting of Palmer Mansion” Autor oryginału: Rawly Rawls Utwór ten jest fikcją literacką. Wszelkie nazwy postaci, miejsc i zdarzeń są wytworem ...
-która godzina? -za piętnaście dziewiąta -no ładnie spóźnię się do pracy -to się ubieraj podwiozę cię to jeszcze zdążymy Ewa się poderwała i na równe nogi i ...
Marta była dla niego tylko zabawką, pojemnikiem na spermę. Tomasz rżnął kobietę bez opamiętania, na zasadzie "płacę-żądam". Za marną stówkę pieprzył ...
Kora siedziała na ławeczce w samym centrum galerii handlowej. Ludzie opływali ją z obu stron rwącym, szemrzącym strumieniem, a ona im się przypatrywała. Miała cichą ...
Monika stała przed lustrem w łazience przypatrując się swojej twarzy i biustowi. Trzydziestkę przekroczyła już jakiś czas temu, nadal jednak prezentowała się bardzo ...
Moje pierwsze opowiadanie proszę o wyrozumiałość :) Opowiadanie prawdziwe :) Wyjechałem w góry z moją kochaną przyjaciółką :) Mam na imię Damian i mam 24 lata. Moja ...
Rafał nie odrywał wzroku od ekranu komputera. Miał wrażenie, jakby leciał w przepaść. Jeszcze chwilę wcześniej łudził się, że to tylko sen, a dziewczyna, która ...
To dalszy ciąg "Czas na miłość". Publikuję je w tej samej rubryce, co poprzednie, ale na "momenty" trzeba trochę poczekać. Idziemy spacerkiem przez ...
Tamten zimny i deszczowy wieczór listopadowy spędzałam na basenie. Ludzi było mało i ubywało ich z każdą minutą bo aura była zniechęcająca i robiło się już późno ...
Historia dotyczy wydarzeń z 2022 roku, kiedy przyjąłem pod swój dach dwie uchodźczynie z Ukrainy, a raczej takowe mi „przydzielono”. W części drugiej opisałem, jak ...
Rozochocony zająco-królik wielkanocny stał się tak śmiały, że zerwał ze mnie bluzeczkę… zerwał dżinsową minispódniczkę… i… przyciągnął mnie do swej twardej ...
To dopiero moje drugie opowiadanie. Dziś zapowiadał się cudowny wieczór. Rodzice zostawili mnie na weekend - wyjechali w do swojego domku w górach a ja upierałam się, ze ...
W pokoju wziąłem prysznic i ubrałem się w świeże ciuchy. Magda i Jacek siedzieli na dole przy stole, na którym już była kolacja. -Zamówiliśmy Ci już - powiedział ...