Wygrana na loterii 4
Gdy się obudziłem Bożeny koło mnie nie było. Zszedłem na dół. Usłyszałem, że ktoś krząta się po kuchni. Na stole czekało śniadanie, a Bożena stała przy zlewie ...
Gdy się obudziłem Bożeny koło mnie nie było. Zszedłem na dół. Usłyszałem, że ktoś krząta się po kuchni. Na stole czekało śniadanie, a Bożena stała przy zlewie ...
UWAGA : Opowiadanie o BDSM zawiera opisy przemocy. Powstanie trójkąta spowodowało zmiany, szczególnie w życiu Barbary. Została przesunięta na najniższe miejsce w ...
Zaraz po powrocie położyłem się do łóżka. Nie robiłem zbędnego hałasu, aby uniknąć pytań ze strony rodziców. Całkiem nagi wsunąłem się pod koc. Sen nie ...
- Beatko, zobaczysz, odpoczniesz przez ten weekend. Robert obiecał rozrywkę na te trzy dni. - Znając Roberta to już widzę tę rozrywkę. On najchętniej spędzałby czas w ...
Nigdy nie byłam święta i nie raz wykręcałam facetom numery. Nie powiem, że jestem z tego dumna, ale też nie mogę powiedzieć że tego żałuje.. Wróciłam do Polski z ...
"Boże... nie sądziłam, że taka przemoc może być tak podniecająca... że dobieranie się do moich cycków, w tym koronkowym biustonoszu, to tak na prawdę, składany im ...
Rafał nie odrywał wzroku od ekranu komputera. Miał wrażenie, jakby leciał w przepaść. Jeszcze chwilę wcześniej łudził się, że to tylko sen, a dziewczyna, która ...
Nerwowo poprawiła biały dopasowany żakiet i jeszcze raz sprawdziła godzinę na małym, złotym zegarku znajdującym się na jej prawej ręce. Denerwowała się rozmową ...
Kora siedziała na ławeczce w samym centrum galerii handlowej. Ludzie opływali ją z obu stron rwącym, szemrzącym strumieniem, a ona im się przypatrywała. Miała cichą ...
Ależ mnie pewnego razu spotkał przykry szantaż… Rzeczywiście, „zapomniałam” rozliczyć pieniążki z wycieczki szkolnej. Ten bezlitosny drań to wykorzystał! ...
Dwa dni później obudził mnie dzwonek do drzwi. Dopiero po minucie zorientowałem się, że nikt nie otworzy, bo jestem sam w mieszkaniu. Wstałem z łóżka i w samych ...
W wielkiej płycie standard był jeden. Słyszałeś jak piętro wyżej biegało stado słoni, słyszałeś jak sąsiadka ubija kotlety i słyszałeś każde uchylające się ...
Muszę przyznać, że chyba pokochałem te wszystkie kobiety wypełniające dom swoją obecnością. Każdą na swój indywidualny sposób, każdą, za coś innego. Może jednak ...
Michał szedł korytarzem szkolnym, który zdawał się nie mieć końca. Dłużył się i dłużył, a co najdziwniejsze, nie było na nim żywej duszy. U chłopaka wzrastał ...
Drodzy Czytelnicy! Na początek chciałbym przeprosić za kolejną długą przerwę. Bardzo mi przykro, że zajęło to tyle czasu. Niestety nie mogę obiecać szybkiego tempa ...