Brak kary - największą karą?
Poszła do kuchni wstawić wodę na herbatę. Zastanawiała się nad swoim życiem. Czy właściwie podejmuje słuszne decyzje. Z myśli oderwał ją dzwonek do drzwi: -Kto to ...
Poszła do kuchni wstawić wodę na herbatę. Zastanawiała się nad swoim życiem. Czy właściwie podejmuje słuszne decyzje. Z myśli oderwał ją dzwonek do drzwi: -Kto to ...
Cholera, cholera, cholera.. Za cztery dni, miały minąć trzy lata, a ja nie byłam w stanie nic wymyślić. "Makbet" - był, Agata Christie - zbyt banalna.. No jak do ...
Panna X. (7) Pani Marta wyglądała na bardzo zdenerwowaną. Wezwała ją w trybie pilnym, Praktycznie wyciągnęła ją łóżka. - Odezwał się nasz stary klient. Niestety ...
- Spotkałeś się z nią? - Tak - odpowiedziałem, z trudem powstrzymując uśmiech. - Jak było? Znał mnie na tyle długo, by nie liczyć na soczyste wyjaśnienia. Widział ...
Weszliśmy na podwórko ja przodem Ewa za mną boso,zawołałem -dzień dobry jest ktoś -a dzień dobry pan Andrzej? -tak a to moja żona Ewa -zapraszam jestem Renata zaraz ...
Po półgodzinnej kąpieli wyszłam nago z łazienki. Była godzina czternasta i nie obawiałam się, że ktoś będzie mnie podglądał. O tej porze wszyscy byli w pracy. Poza ...
Monika stała przed lustrem w łazience przypatrując się swojej twarzy i biustowi. Trzydziestkę przekroczyła już jakiś czas temu, nadal jednak prezentowała się bardzo ...
- Paniusiu! Naprawa była żmudna i długotrwała. Dlatego nie odpuszczę ci – musisz mi to zrekompensować! Tak samo długo będzie trwała zapłata! W rogu warsztatu stało ...
Warszawa. Lipiec 2014 Majka przeciągnęła się z przyjemnością. Tego właśnie potrzebowała, wygodnego łóżka! Przymknęła oczy. Dziś na pewno będzie spała spokojnie ...
To dopiero moje drugie opowiadanie. Dziś zapowiadał się cudowny wieczór. Rodzice zostawili mnie na weekend - wyjechali w do swojego domku w górach a ja upierałam się, ze ...
Jeszcze miała zamknięte oczy, gdy gładziła łóżko. Jakieś inne, milsze. W powietrzu unosił się zapach jej ulubionych kwiatów, frezji, wymieszany z aromatem świeżej ...
Przez kilkanaście sekund byłem kompletnie znieruchomiały i nie miałem pojęcia co robić dalej. W końcu Pani L. wypowiedziała znienawidzone przez nas słowa, które teraz ...
Wykończeni tak intensywnym dniem, po szybkim prysznicu poszliśmy spać. Wstaliśmy około południa i niestety dopadł nas kac moralny, nie tylko po wypitym alkoholu, ale przede ...
Miałam wtedy 19 lat, od samego rana chodził mi po głowie kumpel którego spotkałam dnia poprzedniego. Wzięłam od koleżanki numer i wysłałam głupiego i przewidywalnego ...
Poniedziałkowe poranki przypominały klasyczną sytuację „pożar w burdelu”. Nikt nie wiedział, co się dzieje, ale wszyscy biegali. Okazało się, że nie jesteśmy ...