Przyjemność
Tego ranka niechętnie wstałam z łóżka i zdałam sobie sprawę za co nienawidzę szkoły… Wstawanie wcześnie rano to niesamowita męka. Zaspana poszłam do łazienki i ...
Tego ranka niechętnie wstałam z łóżka i zdałam sobie sprawę za co nienawidzę szkoły… Wstawanie wcześnie rano to niesamowita męka. Zaspana poszłam do łazienki i ...
Minęło kilka chwil. Liczyłam na to, że przyjdzie szybciej. Cały czas myślałam nad odpowiednim przywitaniem. Po raz kolejny przeszło mi przez myśl, by jednak się ...
Jak to często bywa, wiosenna burza pokrzyżowała im plany zdjęciowe. W nocy spadł rzęsisty deszcz, który zmoczył wszystko, co nie zostało schowane pod dach. Dodatkowo ...
Moja specyficzna relacja z Maksymem rozwijała się coraz bardziej. Często nocowaliśmy u siebie nawzajem, w szkole każdy wiedział, że jesteśmy parą, a do tego weszłam w ...
Teraz zostało mi tylko przygotować się na jutro. Dojechałem do najbliższego zajazdu i szybko załatwiłem sobie pokój. Po chwili stałem pod prysznicem. Ostro waląc mojego ...
Staję z boku. Widzę – sołtys Antoniemu w ucho duka: - Ta damulka, ech! Ślicznotka, ale z niej rasowa suka! Jaka kształtna. Niezła dupa! - Tu nadstawiam mocniej ucha. Bujne ...
Ze snu, wyrwały ją odgłosy porannej krzątaniny. Szum wody w łazience, warkot ekspresu do kawy, wreszcie szczęk zamka zamykanych drzwi wejściowych. To braciszek zapewne ...
Akcja charytatywna Mam na imię Marta. Jestem nauczycielką historii. Bardzo mocno zaangażowałam się w działalność fundacji wspierającej domy dziecka. Sama wychowywałam ...
Drugiego dnia Paweł umył resztę naczyń, część należała do Natalii. Myślał o tym jak je zwrócić, bo przecież idiotycznym posunięciem by było przyniesienie jej tego ...
Zanim przeczytacie opowiadanie to kilka słów ode mnie. Jest to opowiadanie które zawiera elementy które naprawdę przeżyłem. Opowiadanie miało być jednoczęściowe, jednak ...
Życie naszych bohaterów zmieniło się od wydarzeń tamtego dnia. Dnia, który przyniósł tak wiele emocji, nowych pragnień, oszałamiającej przyjemności, ale i poczucia ...
Koźmiński okazał się paranoikiem. Wybrał pensjonat osiemdziesiąt kilometrów od miasta. - Co mu odwaliło, że kazał nam jechać na takie zadupie? - zapytała Ela. - Boi ...
Jakże szybko popchnął mnie na leżankę. W trymiga rozłożył mi nogi i ulokował swego doktorskiego penisa w mojej pochwie! - Panie doktorze… jak pan może… w dodatku ...
Prosto z szatni udałam się do pokoju nauczycielskiego. Nie było tam jeszcze nikogo. Zjadłam coś, by nie powtórzyć błędu z rana, i dopiero wtedy wypiłam kolejną kawę. W ...
(zainspirowany gorącą żołnierką napisałem ten tekst): Paweł jechał autem do pracy, gdy kątem oka zauważył podskakujący biust. Dopiero chwilę potem dostrzegł, że ...