Marta i zakonnik / Olimpijczyk
MŁODY KSIĄDZ RYSZARD Rysio z klanu, Ryszard Lwie Serce spacer, za rękę, podwiana spódnica zaproszenie do siebie, bez s Wycieczka do Krakowa - zaproszenie na wino, zgubił ...
MŁODY KSIĄDZ RYSZARD Rysio z klanu, Ryszard Lwie Serce spacer, za rękę, podwiana spódnica zaproszenie do siebie, bez s Wycieczka do Krakowa - zaproszenie na wino, zgubił ...
Tytuł oryginału: "The Dark Stone" Autor oryginału: Rawly Rawls Utwór ten jest fikcją literacką. Wszelkie nazwy postaci, miejsc i zdarzeń są wytworem wyobraźni ...
Charakterystyczne dla dworca odgłosy witających się ludzi zwiastowały dotarcie pociągu na miejsce. Poszukiwany cel był łatwy do odnalezienia. Stanowczo wyróżniał się ...
Jest piątek po południu. Dzwonisz do mnie żeby zaprosić mnie do kina. Umawiamy się, że o 19 przyjdziesz po mnie. Mam jeszcze trochę czasu więc starannie przygotowuję się ...
Wróciłam do domu bardzo późno. Jak zwykle nie przestrzegałam rygorów surowych rodziców. Od zawsze traktowali mnie jak małe dziecko. A miałam już 18 lat. Jestem ...
08:48 Otwieram powoli zaspane powieki. Białe zasłony powiewają pod wpływem lekkiego wiatru, dając mi rozkoszować się włoskim słońcem.Poranki w Rimini nigdy nie ...
To był maj... na mój anons ze znanego portalu w rubryce" Pan pozna Panią" odpowiada Marta, 44 l, krakowianka.165 cm, wolna, i jak sama siebie określa: ...
Lubię noc...samotną noc... Iść na spacer pod jej osłoną. Wiejską drogą z dala od zgiełku, hałasu i ludzi. Pośród rosnącej po bokach kukurydzy.Iść w jej głąb ...
Alan widząc zaciekawione spojrzenie pięknej dziewczyny, wytrzymał jej wzrok. Ona też nie spuszczała wzroku i przez chwilę patrzyli sobie w oczy. Uśmiechnęła się i ...
Wiele osób ma swoją, , oazę". Miejsce w którym może usiąść, przemyśleć wiele spraw, czasami po prostu odpocząć. Takie miejsce miała również Monika. To miejsce ...
Tytuł oryginału: „The Haunting of Palmer Mansion” Autor oryginału: Rawly Rawls Utwór ten jest fikcją literacką. Wszelkie nazwy postaci, miejsc i zdarzeń są wytworem ...
Posłusznie przyjęłam go między piersi. Patrzyłam w oczy doktora, był podniecony do granic. Widziałam w jego oczach samczy zew, jakby wołał – muszę cię wydupczyć! Nie ...
Komendant Gderliwy był już rozdrażniony, bo długo szukał swoich dwóch najbardziej niesfornych druhów, którzy jako jedyni nie stawili się o umówionej godzinie na zbiórce ...
Gdańsk i Kraków dzieliło blisko siedemset kilometrów. Pomimo wielu anegdot i stereotypów Krakusi niczym nie różnili się od innych Polaków. Byli tak samo nieśmiali, jak ...
No tegom się po tym starszym panu nie spodziewała! To prawda, odgrażał się, że mnie przywiąże do łoża, jak jeszcze raz niestarannie pozmiatam okruszki… Ale myślałam ...