Różowy list cz. IV ostatnia
Znaleźli się w salonie, przy pięknym, drewnianym stole jadalnym. Wystrój pomieszczenia łączył nowoczesny, metaliczny chłód, z tradycyjnymi, drewnianymi elementami. Stół ...
Znaleźli się w salonie, przy pięknym, drewnianym stole jadalnym. Wystrój pomieszczenia łączył nowoczesny, metaliczny chłód, z tradycyjnymi, drewnianymi elementami. Stół ...
Alan widząc zaciekawione spojrzenie pięknej dziewczyny, wytrzymał jej wzrok. Ona też nie spuszczała wzroku i przez chwilę patrzyli sobie w oczy. Uśmiechnęła się i ...
Jest piątek po południu. Dzwonisz do mnie żeby zaprosić mnie do kina. Umawiamy się, że o 19 przyjdziesz po mnie. Mam jeszcze trochę czasu więc starannie przygotowuję się ...
Jest to moje pierwsze opowiadanie więc proszę o wyrozumiałość - mile widziane komentarze lub wiadomości ze wskazówkami lub podpowiedziami:) Czuł strach, podniecenie i ...
Lubię noc...samotną noc... Iść na spacer pod jej osłoną. Wiejską drogą z dala od zgiełku, hałasu i ludzi. Pośród rosnącej po bokach kukurydzy.Iść w jej głąb ...
Posłusznie przyjęłam go między piersi. Patrzyłam w oczy doktora, był podniecony do granic. Widziałam w jego oczach samczy zew, jakby wołał – muszę cię wydupczyć! Nie ...
Powoli dochodziłam do siebie. Marek usiadł obok mnie i z pięknym uśmiechem na twarzy powoli masował mój brzuch znowu zbliżając się do piersi. O nie! Moja cipka ...
Markiz spojrzał na duże, jędrne piersi nieznajomej. Podszedł bliżej, nieskrępoway obecnością barona. Rzucił kobiecie pełne żaru spojrzenie, po czym ujął w lewą ...
Z całej czwórki Kajetan był najbardziej wysportowany. Treningi nie sprawiały mu aż tak wielkich trudności, jak pozostałym, a poza tym był częstym bywalcem siłowni ...
O historii Śpiącej Królewny, która zgodnie z klątwą skaleczyła sobie palec wrzecionem i natychmiast zapadła w kilkusetletni sen razem z rodzicami, a więc królem i ...
W sobotni wieczór stwierdziliśmy ze znajomymi, że zrobimy jakąś imprezę czy coś bo miałem wolną chatę. Poprosiłem moją najlepszą przyjaciółkę żeby przyszła ...
Była siódmym dzieckiem w rodzinie Grzybów. Ostatnim, a zarazem pierwszym, które nie było planowane. Spośród zgodnie czarnogrzywego rodzeństwa, ona jako jedyna oświecała ...
Nie powinnam tego robić, wiedziałam o tym. To było świństwo, podłe świństwo. Jednocześnie… kręciło mnie to. Od kilku dni wymieniałam SMS-y z chłopakiem mojej ...
Po powrocie do stołu zauważyłyśmy, że cała trójka ma się dość dobrze. Trzeba przyznać, że Martyna z Sabiną zachowały się nadzwyczaj fair wobec Piotrka i dzielnie ...
Matura zbliżała się wielkimi krokami. Pogoda była wspaniała. Kasztany kwitły, ciepło i tylko świadomość nieuchronności egzaminu powodowała to, że sporą część dnia ...