Przeprowadzka elegantki i nieokrzesani grubianie (miniaturka) cz. 6

Przeprowadzka elegantki i nieokrzesani grubianie (miniaturka) cz. 6To była najbardziej upokarzająca chwila mojego życia…

Leżałam u ich stóp… jak jakieś trofeum… ich zdobycz… Obok mnie leżały moje białe szpileczki… białe pończoszki… i… majtki…

Spódnica zadarta do góry… a piersi wyciągnięte ze stanika… jakby celowo wystawione na widok publiczny….

Czułam się jednocześnie taka zniewolona i taka wykorzystana…. Do tego zbrukana…. Czułam jak z mojej piczki strużkami wycieka dowód ich męskiego podboju…. Ich samczej nielitościwości…  

Z ich twarzy biła duma…. Posiedli elegancką damę… wydupczyli jak sukę…

Historyczka

opublikowała opowiadanie w kategorii erotyka, użyła 100 słów i 599 znaków.

3 komentarze

Zaloguj się aby dodać komentarz. Nie masz konta? Załóż darmowe konto

  • Yyyy

    :sex:

  • Yyyy

    :sex:

  • enklawa25

    Niezła seria opowiadań dużo pikanterii gratuluje