Impreza.
Otworzyłam powoli oczy a moje nozdrza zaatakował ostry smród alkoholu, marihuany i papierosów. Powoli uniosłam głowę rozglądając się na boki. Obok mnie leżał jakiś ...
Otworzyłam powoli oczy a moje nozdrza zaatakował ostry smród alkoholu, marihuany i papierosów. Powoli uniosłam głowę rozglądając się na boki. Obok mnie leżał jakiś ...
Mój trzydniowy wypad z koleżankami właśnie się zakończył i wracałam do domu. Spokojną jazdę przerwał mi dźwięk telefonu komórkowego. Na pękniętym niestety ...
Od przygody w hotelu minęło już kilka dni, do dziś mam mokro w majtkach jak tylko o tym myślę, Michał sprawił mi przyjemność o której nie można zapomnieć, od tamtego ...
Metaliczny jazgot otwieranej bramy wymieszał się z wesołymi okrzykami mężczyzn oraz nerwowym parskaniem ich koni. Poranne powietrze na zamkowym dziedzińcu było zagęszczone ...
Po tych pieszczotach w kinie i w samochodzie, szybko wróciłyśmy do domu. Natychmiast wskoczyłyśmy pod prysznic, myłyśmy siebie nawzajem W strugach wody tak wylizałam jej ...
Było już z pewnością po dwudziestej drugiej kiedy wróciłem. Ciotka Anka pracowała jeszcze w swoim pokoju, bo stamtąd dochodziły ciche odgłosy stukania w klawiaturę ...
- Gdzie jesteś? - zapytałam po wybraniu numeru Oli. - Na plaży. - Domyślam się. Ale na której? - Na tej pierwszej. - Dobrze, zaraz tam będę. - Stało się coś? - w ...
Czas do 30 grudnia zapełnialiśmy sobie przesączonymi erotyzmem smsami. Poznaliśmy swoje kolejne fantazje, niektóre tak "chore”, że nigdy nie podejrzewałbym o nie ...
Tytuł oryginału: „Something in the Water” Autor oryginału: Rawly Rawls Utwór ten jest fikcją literacką. Wszelkie nazwy postaci, miejsc i zdarzeń są wytworem wyobraźni ...
Dzień po pamiętnych wydarzeniach chodziłem jak na szpilkach. Byłem cały zdenerwowany, bo obawiałem się, że nie poradzę sobie z tak piękną dziewczyną. Przejmowałem ...
Marta N. - cz. siódma Tak więc wyjawienie mamie moich myśli i pragnień, zabiło jej porządnego ćwieka. Poglądy moralne i nakazy obyczajowe, a także rozum podpowiadał ...
- Daj mi je. Sztywną ręką rzuciła mi bieliznę. Dotknąłem lepkości i przysunąłem palce pod nos. Spojrzałem jej w oczy. - Słodko pachniesz. Właśnie tak to sobie ...
W końcu dotarliśmy do ośrodka, mama spytała gdzie byliśmy tyle czasu bo się martwili, ale pani Edyta uspokoiła ją mówiąc że Marta dobrze zna te tereny że nie ...
Powitała mnie uśmiechem. Zmieniła się troszkę przez rok kiedy jej nie widziałem. Popatrzyła na mnie jak zawsze i rzuciła się na mnie obejmując mocno. -Cześć Pawełku ...
Rozdział 1 Co spowodowało, że jestem takim, a nie innym człowiekiem? Ciągle zastanawiam się czy nieodwracalnie zmieniłem się dnia 27 czerwca 2008 roku, gdy wraz z rodziną ...