Przygoda na kursie
Zdarzyło się tak że szefostwo wysłało mnie na kurs. Miałem jechać do pewnej znanej nadmorskiej miejscowości na kurs. Zostałem wysłany wraz z kolegą. Znaleźliśmy sobie ...
Zdarzyło się tak że szefostwo wysłało mnie na kurs. Miałem jechać do pewnej znanej nadmorskiej miejscowości na kurs. Zostałem wysłany wraz z kolegą. Znaleźliśmy sobie ...
Mój trzydniowy wypad z koleżankami właśnie się zakończył i wracałam do domu. Spokojną jazdę przerwał mi dźwięk telefonu komórkowego. Na pękniętym niestety ...
Czas do 30 grudnia zapełnialiśmy sobie przesączonymi erotyzmem smsami. Poznaliśmy swoje kolejne fantazje, niektóre tak "chore”, że nigdy nie podejrzewałbym o nie ...
- Gdzie jesteś? - zapytałam po wybraniu numeru Oli. - Na plaży. - Domyślam się. Ale na której? - Na tej pierwszej. - Dobrze, zaraz tam będę. - Stało się coś? - w ...
Życiowa układanka, część dwunasta. #mąż, #żona, #szantaż, #zdrada, #mediacje, #pieniądze, #ugoda Poniedziałek, 4 Czerwiec 2018, wcześnie rano Monika prawie w ogóle ...
Wydarzenia mijającego dnia były dla mnie źródłem potężnego zastrzyku adrenaliny. Tak silnego, że postanowiłem zostawić mój samochód przed kancelarią i wrócić do ...
Dzień po pamiętnych wydarzeniach chodziłem jak na szpilkach. Byłem cały zdenerwowany, bo obawiałem się, że nie poradzę sobie z tak piękną dziewczyną. Przejmowałem ...
Było już z pewnością po dwudziestej drugiej kiedy wróciłem. Ciotka Anka pracowała jeszcze w swoim pokoju, bo stamtąd dochodziły ciche odgłosy stukania w klawiaturę ...
Marta N. - cz. siódma Tak więc wyjawienie mamie moich myśli i pragnień, zabiło jej porządnego ćwieka. Poglądy moralne i nakazy obyczajowe, a także rozum podpowiadał ...
- Daj mi je. Sztywną ręką rzuciła mi bieliznę. Dotknąłem lepkości i przysunąłem palce pod nos. Spojrzałem jej w oczy. - Słodko pachniesz. Właśnie tak to sobie ...
Powitała mnie uśmiechem. Zmieniła się troszkę przez rok kiedy jej nie widziałem. Popatrzyła na mnie jak zawsze i rzuciła się na mnie obejmując mocno. -Cześć Pawełku ...
Rozdział 1 Co spowodowało, że jestem takim, a nie innym człowiekiem? Ciągle zastanawiam się czy nieodwracalnie zmieniłem się dnia 27 czerwca 2008 roku, gdy wraz z rodziną ...
Dominika nie należała do osób, które podejmują pochopne decyzje. Przez całą noc biła się z myślami. Konieczność zmiany pracy na bardziej dochodową była dla niej ...
W końcu dotarliśmy do ośrodka, mama spytała gdzie byliśmy tyle czasu bo się martwili, ale pani Edyta uspokoiła ją mówiąc że Marta dobrze zna te tereny że nie ...
Przy recepcji czekałem jako pierwszy. Zanim do mnie dołączyły wypiłem porcję wódki wymieszanej z pepsi. Zawsze miałem obawy przy popijaniu wódki gazowanymi napojami ...