Dzie zwykły jak każdy inny.
dzie zwyky jak kazdy inny, soneczko sobie wieci a ja wlcz sie po tej maej miescinie jak osio! nie wiem co ze sob robi, znalazem awke w parku i postanowilem usic na chwil i zapali ...
dzie zwyky jak kazdy inny, soneczko sobie wieci a ja wlcz sie po tej maej miescinie jak osio! nie wiem co ze sob robi, znalazem awke w parku i postanowilem usic na chwil i zapali ...
Zdarzyło się tak że szefostwo wysłało mnie na kurs. Miałem jechać do pewnej znanej nadmorskiej miejscowości na kurs. Zostałem wysłany wraz z kolegą. Znaleźliśmy sobie ...
Otworzyłam powoli oczy a moje nozdrza zaatakował ostry smród alkoholu, marihuany i papierosów. Powoli uniosłam głowę rozglądając się na boki. Obok mnie leżał jakiś ...
Metaliczny jazgot otwieranej bramy wymieszał się z wesołymi okrzykami mężczyzn oraz nerwowym parskaniem ich koni. Poranne powietrze na zamkowym dziedzińcu było zagęszczone ...
Arnold przebudził się czując w spodniach swój odwieczny problem, czyli sterczącego penisa. Tak naprawdę jednak wcale nie uważał tego za problem, bo ułatwiało mu to tylko ...
Lubiłem przemierzać ulice tego miasta nocą. Wszechogarniający gwar i tłok, ustępował względnej ciszy i pustce. Ludzie nie gonili w szaleńczym pędzie, wreszcie widać ...
- Gdzie jesteś? - zapytałam po wybraniu numeru Oli. - Na plaży. - Domyślam się. Ale na której? - Na tej pierwszej. - Dobrze, zaraz tam będę. - Stało się coś? - w ...
Fikcja literacka- fantazje erotomana :) Siostra cały czas siedziała mi w głowie. Cały czas onanizując się moje myśli były skierowane ku wspomnieniom; które wydarzyły ...
Od przygody w hotelu minęło już kilka dni, do dziś mam mokro w majtkach jak tylko o tym myślę, Michał sprawił mi przyjemność o której nie można zapomnieć, od tamtego ...
Po tych pieszczotach w kinie i w samochodzie, szybko wróciłyśmy do domu. Natychmiast wskoczyłyśmy pod prysznic, myłyśmy siebie nawzajem W strugach wody tak wylizałam jej ...
Czas do 30 grudnia zapełnialiśmy sobie przesączonymi erotyzmem smsami. Poznaliśmy swoje kolejne fantazje, niektóre tak "chore”, że nigdy nie podejrzewałbym o nie ...
Marta N. - cz. siódma Tak więc wyjawienie mamie moich myśli i pragnień, zabiło jej porządnego ćwieka. Poglądy moralne i nakazy obyczajowe, a także rozum podpowiadał ...
W końcu dotarliśmy do ośrodka, mama spytała gdzie byliśmy tyle czasu bo się martwili, ale pani Edyta uspokoiła ją mówiąc że Marta dobrze zna te tereny że nie ...
Dzień po pamiętnych wydarzeniach chodziłem jak na szpilkach. Byłem cały zdenerwowany, bo obawiałem się, że nie poradzę sobie z tak piękną dziewczyną. Przejmowałem ...
Było to ponad dwa lata temu. Chodziłem wtedy do II klasy jednego z poznańskich ogólniaków. Aha może się przedstawię. Na imię mam Tomek. Teraz rozpocząłem studia na ...