Erotyczne - str 114

  • Układ cz. 1

    Siedziałam jak zwykle w pracy, właśnie z koleżankami zamykałyśmy miesiąc, dużo pracy. Pracowałam jako księgowa w dużej warszawskiej firmie transportowej, byliśmy ...

  • Małżonka

    Metaliczny jazgot otwieranej bramy wymieszał się z wesołymi okrzykami mężczyzn oraz nerwowym parskaniem ich koni. Poranne powietrze na zamkowym dziedzińcu było zagęszczone ...

  • Kolonie (część 2)

    Dzień po pamiętnych wydarzeniach chodziłem jak na szpilkach. Byłem cały zdenerwowany, bo obawiałem się, że nie poradzę sobie z tak piękną dziewczyną. Przejmowałem ...

  • Nastolatka

    Odpiąłem jeden górny guzik. Nie zareagowała. Przytuliłem się do niej od tyłu mocniej. Nogami mocniej ją obłapiłem. Powolutku zacząłem dotykać , pieścić jej malutkie ...

  • Kolonijna przygoda cz. 1

    - Tak! Dziś jest ten dzień, nareszcie kolonie! Taka oto była reakcja młodego Pawła kiedy nadszedł dzień wyjazdu. Paweł miał 16 lat i kończył gimnazjum. Był już na ...

  • Mój nauczyciel informatyki - Pan Paweł cz.2

    Przez dwa tygodnie unikałam go w szkole, nie chciałam go widzieć. Nawet trochę się go bałam, bo nie wiedziałam do czego może być zdolny. Już nie pomagałam jemu i jego ...

  • Pamiętnik Licealistki cz.7

    Od przygody w hotelu minęło już kilka dni, do dziś mam mokro w majtkach jak tylko o tym myślę, Michał sprawił mi przyjemność o której nie można zapomnieć, od tamtego ...

  • Koleżanka Ania 2

    Czas do 30 grudnia zapełnialiśmy sobie przesączonymi erotyzmem smsami. Poznaliśmy swoje kolejne fantazje, niektóre tak "chore”, że nigdy nie podejrzewałbym o nie ...

  • Korepetytorka 2

    Spojrzałam na wyświetlacz mojego telefonu. Było już po północy. Nie mogłam zasnąć. Cały czas myślami byłam przy wizycie Baranowskiego u nas, i o mojej u niego jutro ...

  • Maja nimfomanka tom1 cz.9

    Poranne mgły snuły się jeszcze po przydrożnych rowach i łąkach, kiedy Waldek wysadził ją na parkingu. Wzdrygnęła się po wyjściu z ciepłego samochodu. Kusa kurteczka ...

  • Być szefem cz.6 - ostatnia

    Przy recepcji czekałem jako pierwszy. Zanim do mnie dołączyły wypiłem porcję wódki wymieszanej z pepsi. Zawsze miałem obawy przy popijaniu wódki gazowanymi napojami ...

  • Przygoda życia (IV)

    Tego dnia więcej już nie rozmawiałam z Marcinem na ten temat. Ilekroć wchodził on jednak do mojego gabinetu, obdarzał mnie tym swoim szelmowskim uśmiechem, wyraźnie ...

  • Kroniki Walerowiczów (cz. I)

    Rozdział 1 Co spowodowało, że jestem takim, a nie innym człowiekiem? Ciągle zastanawiam się czy nieodwracalnie zmieniłem się dnia 27 czerwca 2008 roku, gdy wraz z rodziną ...