Nauczycielka i czarnoskóry Big Boss cz. 1

Nauczycielka i czarnoskóry Big Boss cz. 1Ależ ja lubię ubierać tę sukienkę!
Jest delikatna, z koronkowymi wstawkami… Niezwykle kobieca…

Jej dekolt jest dokładnie taki, jaki powinien być… To znaczy, nie jest za duży – żeby nikt przypadkiem sobie o mnie nie pomyślał, że chcę pokazywać  cycki… A z drugiej strony jest jednak na tyle wydatny, żeby w sposobnej chwili, mógł zostać uwidoczniony mój elegancki i seksowny staniczek…

Oczywiście do tej kreacji niezbędna jest stosowna biżuteria. Bardzo duże kolczyki…  
Wiem, wiem panowie... wasza wyobraźnia działa, gdy się na nie gapicie... Wyobrażacie sobie, jak one by s
Oryginalny naszyjnik… gustowna bransoletka…

No i tak ubrana mogę śmiało iść na randkę…

Historyczka

opublikowała opowiadanie w kategorii erotyka, użyła 114 słów i 712 znaków, zaktualizowała 29 mar 2019.

6 komentarzy

Zaloguj się aby dodać komentarz. Nie masz konta? Załóż darmowe konto

  • enklawa25

    :napalony: super bardzo dobrze napisane lubię twoje historyjki

  • Historyczka

    Panowie... wasze komentarze powalają...a zwłaszcza ten "ten śliczny stanik, a kolczyki już je widzę jak się ruszają w rytm"...

  • Niettt

    Nie ubierać tylko zakładać

  • Pielgrzym2001

    Wyglądasz na niej jak kobieta za milion dolarów.

  • Ja

    To jest opowiadanie? Madakra 😱

  • Historyczka

    @Ja madakra! To nie jest opowiadanie - tylko zdjęcie z mało istotnym podpisem

  • Aladyn

    @Historyczka  Nie zgadzam się z Twoją opinią. Podpisy pod zdjęciami są tu bardzo istotne, bo odsłaniają nam seksualne fantazje osoby zamieszczającej te zdjęcia, w tym przypadku Twoje.  

  • Historyczka

    No i jak Panowie? Mogę iść tak ubrana na randkę?

  • jacek795

    @Historyczka stanika mogło by nie być;) Prezentowałabyś się jeszcze bardziej kusząco;)

  • nanoc

    @Historyczka Elegancko ubrana jesteś, już strój powoduje drętwienie narządu i ten śliczny stanik, a kolczyki już je widzę jak się ruszają w rytm ........  <3