Nauczycielka i czarnoskóry Big Boss cz. 13 - Ciągle we mnie

Nauczycielka i czarnoskóry Big Boss cz. 13 - Ciągle we mnieOn ciągle był we mnie. Poruszał się - "w tę i wewtę", nieustannie drażniąc ścianki mojej pochwy.
Jęczałam bez przerwy.  
Z jednej strony wciąż brzmiała mi w uszach jego groźba - "Muszę spuścić się w białej suce!" - z drugiej, to wszystko tak bardzo mnie rozpalało, że mój instynkt przezwyciężał logikę - podpowiadał mi - "pozwól mu na to... pozwól mu na wszystko... pozwól mu nawet skończyć w środku..."

Zatem tylko pro forma protestowałam:
- Boss... my boss... be careful...  be... aachhh... - łamaną angielszczyzną próbowałam go powstrzymać.
Bez skutku.
Big boss tym mocniej operował swym drążkiem w mojej tulejce.
- Co, paniusiu? Biała damulko? Boisz się, żeby nie mieć w brzuszku czarnego dzidziusia?

Historyczka

opublikowała opowiadanie w kategorii erotyka, użyła 141 słów i 779 znaków.

2 komentarze

Zaloguj się aby dodać komentarz. Nie masz konta? Załóż darmowe konto

  • TakiJeden

    To już taka cecha niewieścia, nawiasem mówiąc wielce pociągająca, że tak jak w dawnej piosence - "Chciałabym, a boję się..."
    A już taki egzotyczny i do tego czarnoskóry osobnik budzi ciekawość i pytanie - czy to prawda co pokazują filmy "przyrodnicze"?

  • Martinez

    I boi się i pragnie mieć czarnego dzidziusia... Taka przyjemność, a jednocześnie takie zniesławienie...