Studniówka cz. 2
I także zaczął mnie dotykać w inny sposób niż do tej pory. Jego dłoni sięgały tam, gdzie do tej pory nie docierały. Ośmielone wsuwały się pod króciutką sukienkę ...
I także zaczął mnie dotykać w inny sposób niż do tej pory. Jego dłoni sięgały tam, gdzie do tej pory nie docierały. Ośmielone wsuwały się pod króciutką sukienkę ...
Dwa tygodnie temu obchodziłem z moją obecną dziewczyną rocznicę odkąd jesteśmy razem. Było naprawdę miło i przyjemnie. Jest nam dobrze w związku. Przyszła sobota i ...
Po przedstawieniu Władzi swojej propozycji, Ania uznała, że najwyższy czas pożegnać się tak z Władzią, jak i teściową, a potem udać się do mieszkania mamy na ...
Było już całkowicie ciemno. Parking na tyłach sklepu, niedawno odgrodzony drewnianym płotkiem od przejazdu kolejowego, całkowicie zasłaniał nas przed wścibskimi ...
1. Tego chłodnego, piątkowego wieczoru, przechadzając się ulicą Piotrkowską, można było natknąć się na wiele interesujących rzeczy. Jedną z nich było wielkie stoisko ...
Drugi tydzień wakacji a ja wciąż byłam wolna. To była jakaś totalna masakra po przeżyciu 2 miesięcy mojego starego związku. Ale trudno takie momenty zdarzają się ...
Dopiero po dwóch dniach Maja pojawiła się w pracy. Kiedy pierwszy zagadnął do niej ta z płaczem powiedziała, że mąż wyrzucił ją z domu kiedy zorientował się w jakim ...
Było już z pewnością po dwudziestej drugiej kiedy wróciłem. Ciotka Anka pracowała jeszcze w swoim pokoju, bo stamtąd dochodziły ciche odgłosy stukania w klawiaturę ...
Arnold przebudził się czując w spodniach swój odwieczny problem, czyli sterczącego penisa. Tak naprawdę jednak wcale nie uważał tego za problem, bo ułatwiało mu to tylko ...
Tytuł oryginału: „Something in the Water” Autor oryginału: Rawly Rawls Utwór ten jest fikcją literacką. Wszelkie nazwy postaci, miejsc i zdarzeń są wytworem wyobraźni ...
-O tak! O tak! O taaaaaaaaak! "Dzyń dzyń" - przyjemny sen został przerwany przez ten okropny dźwięk budzika. Ania obudziła się. Na wspomnienie snu sięgnęła ku ...
- Wzywał mnie pan, panie prezesie? – zapytała słodkim głosem Tamara, wchodząc do biura szefa. - Tak. Zapraszam, usiądź – odpowiedział wskazując ręką na krzesło ...
Mój trzydniowy wypad z koleżankami właśnie się zakończył i wracałam do domu. Spokojną jazdę przerwał mi dźwięk telefonu komórkowego. Na pękniętym niestety ...
W nocy obudził mnie ruch i lekkie skrzypienie sprężyn tapczanu. Uchyliłam lekko powieki i zobaczyłam w mdłym świetle lampy, jak mama 'jeździ' na Tomku, pracując ...
- Tak! Dziś jest ten dzień, nareszcie kolonie! Taka oto była reakcja młodego Pawła kiedy nadszedł dzień wyjazdu. Paweł miał 16 lat i kończył gimnazjum. Był już na ...