Rówieśnica I
Było to ponad dwa lata temu. Chodziłem wtedy do II klasy jednego z poznańskich ogólniaków. Aha może się przedstawię. Na imię mam Tomek. Teraz rozpocząłem studia na ...
Było to ponad dwa lata temu. Chodziłem wtedy do II klasy jednego z poznańskich ogólniaków. Aha może się przedstawię. Na imię mam Tomek. Teraz rozpocząłem studia na ...
Rozpływałem się cały w tym sierpniowym upale. Przeklinałem afrykańskie powietrze, które wysysało ze mnie całą energię. Ale jeszcze tylko parę minut i będzie ok ...
Stasia ocknęła się i zobaczyła, jak jej mąż zajmuje się Władzią z dużym zaangażowaniem. Poczuła lekkie ukłucie zazdrości, ale tylko na moment, bo przecież nie kto ...
Dzień po pamiętnych wydarzeniach chodziłem jak na szpilkach. Byłem cały zdenerwowany, bo obawiałem się, że nie poradzę sobie z tak piękną dziewczyną. Przejmowałem ...
- Daj mi je. Sztywną ręką rzuciła mi bieliznę. Dotknąłem lepkości i przysunąłem palce pod nos. Spojrzałem jej w oczy. - Słodko pachniesz. Właśnie tak to sobie ...
Rozdział 1 Co spowodowało, że jestem takim, a nie innym człowiekiem? Ciągle zastanawiam się czy nieodwracalnie zmieniłem się dnia 27 czerwca 2008 roku, gdy wraz z rodziną ...
7 - No cóż. Chyba utknęłam w martwym punkcie – mruknęłam do siebie z goryczą. Dni mijały, a ja nadal nie miałam pomysłu jak wyrwać się z łap szantażystów. Luźne ...
Powitała mnie uśmiechem. Zmieniła się troszkę przez rok kiedy jej nie widziałem. Popatrzyła na mnie jak zawsze i rzuciła się na mnie obejmując mocno. -Cześć Pawełku ...
Przy recepcji czekałem jako pierwszy. Zanim do mnie dołączyły wypiłem porcję wódki wymieszanej z pepsi. Zawsze miałem obawy przy popijaniu wódki gazowanymi napojami ...
Cisza, jaka zapadła po wysłuchaniu zwierzeń Ani na temat utraty przez nią 'cnoty', przedłużała się, więc po chwili pierwsza odezwała się Marysia. - Myślę ...
Od przystanku autobusowego do domu mielimy zaledwie kilkaset metrów, ale nagły i niespodziewany deszcz zdążył przemoczyć nas "do suchej nitki". Ulicą ...
Gdy wszedłem do domu była prawie trzecia rano, było cicho i spokojnie właśnie tak jak lubię. Przystanąłem i wziąłem kilka głębokich oddechów. Dom pachniał ...
Nie mogłam przestać myśleć o tym, co działo się tej nocy. Kac wraz z mijającym i godzinami ustępował, ale podniecenie... narastało. Mój mąż był dziwnie milczący ...
Ksiądz Marek cały czas myślał o ostatnich wydarzeniach. Cały czas myślał o Ani. Seks z nią był dla niego cudowny. Zaczął się zastanawiać, czy Bóg naprawdę istnieje ...
Leżę na plecach, szczęśliwy jak nigdy. A właściwie jak zawsze. Na mnie leży Ewa. Cała mokra od potu, spermy i kobiecego wytrysku całuje mój tors, przed chwilą ponownie ...