Mała Psitka - w trójkącie z braciszkiem
Odpoczywałyśmy chwilowo zaspokojone. Leniwie. Leżałyśmy jeszcze przez dłuższą chwilę splecione na kanapie, gładząc się nawzajem po plecach, po biodrach, po włosach. W ...
Odpoczywałyśmy chwilowo zaspokojone. Leniwie. Leżałyśmy jeszcze przez dłuższą chwilę splecione na kanapie, gładząc się nawzajem po plecach, po biodrach, po włosach. W ...
Piątek zleciał szybko. Zbyt szybko. Czwartkowe wydarzenia na plaży nie dawały mi spokoju. W myślach przewijały się obrazy: pocałunek z Martą, smak jej ust, to jak ...
Nie miał żadnych wyrzutów wyrzutów sumienia, że podstępnie tu ją zwabił. Wiedział, że podstęp zadziała, bo przecież taka szanowana pani profesor nie mogła sobie ...
Nazajutrz wstałam rano i od razu poszłam pod prysznic. Gorąca woda spływała po mnie, zmywając resztki wczorajszej nocy – zapach Wery, Marcina, potu i seksu. Stałam pod ...
--- Kinga --- Możnaby powiedzieć " dzień jak co dzień", a jednak nie do końca. dlaczego? przez cholerny splot wydarzeń. Przede wszystkim zaspałam przez co ...
Dzisiaj do szkoły ubrałam się inaczej. Przede wszystkim dlatego, że jest dużo chłodniej. Zamiast krótkiej spódniczki i pończoch założyłam sportowe stringi, czarne ...
--- Izabella --- Wcześniejszy powrót do domu z zajęć był tym co lubiłam najbardziej. Całkowity brak odpowiedzialności za wagary, zero konsekwencji i możłiwość bycia ...
Obudziliśmy się, kiedy za oknem zaczęło się już robić ciemno. Pierwszy raz w życiu spałam w czyichś ramionach. Marcin nadal trzymał mnie mocno, a ja miałam twarz ...
Wróciłam do domu i zaraz za wejściem niemal zderzyłam się z bratem. On wychodził, ja wchodziłam. No cóż – ja wdałam się w mamę: mała, chuda, jasnoruda. On w tatę: ...
No i stało się. Leżę sobie rano jeszcze w łóżku, wpatrzona w sufit, i zastanawiam się, co właściwie wydarzyło się wczoraj. To było nieoczekiwane. Całkowicie. Rankiem ...
Mam na imię Monika. Mam osiemnaście lat, sto pięćdziesiąt centymetrów wzrostu i ważę zaledwie czterdzieści pięć kilogramów. Stoję nago przed wysokim lustrem w moim ...
Obudziła się i chciałaby udać, że nic się nie stało. Przecież nie raz tak robili. Złamane obietnice, poranione dusze a później kolejny dzień, kolejny wschód słońca ...
Następnego dnia, już po śniadaniu, wrócili jeszcze na chwilę do pokoju. Słońce wpadało szerokimi pasami przez uchylone zasłony, a w powietrzu unosił się zapach czystej ...
Czy można będąc w związku czuć się samotnym ? do tej pory uważała, że nie. Bo przecież miała wszystko. Miłość o którą tak długo walczyła, pracę którą lubiła ...
Po kolacji wyszli na teren hotelu. Wieczór był duszny, parny, a niebo zasnuwały ciężkie, ciemne chmury, które powoli zasłaniały resztki światła. Powietrze było gęste ...