Miłosne - str 628

  • Gra pozorów rozdział 1

    Siedziałam jak na szpilkach, czekając, aż pani od matematyki wyczyta ocenę z kartkówki. Wiedziałam, że piątki nie dostanę — nawet na czwórkę nie liczyłam — bo nie ...

  • Życie to ciągły trening cz.3

    Janek odebrał telefon i zaprowadził Aleksa do biura szefowej. Pewny krok, wypięta klatka i biały uśmiech były jego najmocniejszą stroną. Stanął przed szefową i dopiero ...

  • Życie to ciągły trening cz.21

    Ten dzień stał się jednym z najważniejszych na etapie wspólnego życia Agaty i Aleksandra. W biurze nieruchomości pojawili się kilkanaście minut przed otwarciem. Siedząc ...

  • Samotnie umrzeć..

    Ona - zostaw mnie! On - dlaczego co się stało?! Ona- to koniec. Dziewczyna domyśliła się kolejnej zdrady. Nie wiedziała, nie rozumiała, czy mu nie wystarczała? Nie była ...

  • Pierwszy krok 9

    Jednak ta chwile nie trwała aż tak długo, bo niesety ktoś nam przeszkodzil.. To jego babcia - Daniel, ktoś do Ciebie! Usłyszałam tylko krótkie "kurwa" ...

  • ,, Gdybym tylko wiedziała" Cz.23

    Cz. 23 Sandra Gdy wróciłam do domu, czułam się jakoś nieswojo. Wiem, że Ania na pewno zauważyła moją nocną nieobecność i nie wiem tylko jak zareaguje na mój widok ...

  • "Trzy metry nad niebem" cz.1

    Szłam w kierunku boiska, na którym często spotykałyśmy się z dziewczynami na "pogaduchy”. Zwykle, gdy tam przychodziłyśmy, grał Michał ze swoimi kumplami. Często ...

  • Nie gotujemy [2]

    Cóż dzieje się w szpitalu? Pozorna bieganina, pikanie maszyn i cała ta plątanina kabli, dla pacjenta dość szybko staje się rutyną, monotonią oddziałowego życia. Może ...

  • Życie to ciągły trening cz.12

    Każdego poranka budząc się przy Agacie złościł się na siebie, że dał sobie spuścić łomot. Wracała dość późno do domu, bo miała więcej pracy przez niego ...

  • Iluzja – rozdział 27

    Gdy obudziłam się w poniedziałek rano, byłam przekonana, że Gavin wciąż leży obok mnie. Sięgnęłam ręką na drugą stronę łóżka, która okazała się jednak pusta i ...

  • Empiria – rozdział 14

    Natarczywe pukanie do drzwi coraz bardziej przybierało na sile. Przez chwilę miałam nadzieję, że to Brian, ale za drzwiami stał Harvey — sam. Myślałam, że ten widok ...

  • Tak będzie lepiej [3]

    Obudził się wtulony w filigranową sylwetkę Lidii, dłoń miał zaklinowaną w uścisku jej drobnych dłoni. Próbował wstać nie budząc jej, lecz każda próba wyswobodzenia ...

  • "Pechowy,a zarazem piękny dzień"

    Witam Was! Nie było mnie dość długo tutaj i przepraszam Was za to ,ale przez te kilka miesięcy zdążyło się niestety dużo wydarzyć... i nie skończyłam mojego ...