Studencka Miłość rozdział 7
Chodziłam na uczelnie musiałam nie chciałam narobić sobie zaległości, ale omijałam Michała i Olę z daleka siedziałam sama gdzieś daleko od wszystkich. Michał kilka ...
Chodziłam na uczelnie musiałam nie chciałam narobić sobie zaległości, ale omijałam Michała i Olę z daleka siedziałam sama gdzieś daleko od wszystkich. Michał kilka ...
Przekopanie się przez te wszystkie papiery zajęło mi ponad trzy godziny, kolejne dwie załatwianie innych bieżących spraw. Robota szłaby mi sprawniej, gdybym mogła się ...
Siedziałam gładząc się po obolałej głowie. Miałam wrażenie, że wyrwał mi połowę włosów. Musiałam się stąd wydostać. Nie widziałam innej opcji. Jeszcze raz na ...
— Jak już tyle ci powiedziałem, to dokończę. Widziałaś małego chłopca. Oddaje cierpką wodę. Ma coś innego niż dziewczynka. Nie rozumiem, że jesteś dorosła i nie ...
Ostry dźwięk telefonu przywrócił Warren’a światu. Siedząc na schodach swojego drewnianego domu, całkowicie zatracił się w polerowaniu rury wydechowej swojego Harleya. Z ...
Niedawno zaczął się czerwiec. Dziś poniedziałek, dzień w którym po szkole mam dodatkowy angieslki o godz. 16.45 - 18.15. Obudziłam się o godzinie 7.00. Zanim wstałam ...
Umieram... Powoli umieram... Jestem tak blisko Ciebie a jednak nie dosięgam. Nie dosięgam blasku Twych oczu i czułości warg. I to nie jest prawdziwa śmierć. To śmierć ...
Justin? Poczułam jak ciśnienie mojej krwi diametralnie wzrasta. - Justin? - upewniłam się. - Tak - pokiwała energicznie głową. - A no i jeszcze coś. - uśmiechnęła się ...
Zerkałam raz na mężczyznę, raz na Sławka a raz na rodziców, napięcie rosło, a cisza w domu dzwoniła mi w uszach. Słyszałam tylko znacznie przyspieszone bicie serca ...
Jak już dołączyli do nas Krystian i Julka udaliśmy się do pobliskiej pizzerii. Bawiłam się z nimi świetnie w końcu czuje że mogę mieć prawdziwych przyjaciół i że ...
Otworzyłam oczy, nie mając bladego pojęcia co się ze mną dzieje. Widok za oknem pozwalał sądzić, że albo jest już wczesny ranek, albo jeszcze późny wieczór. Powinnam ...
Siódme spotkanie Nie! Nie! Nie! To nie działało i Lisanna nabrała przekonania, że nigdy w jej przypadku nie zadziała. Nie potrafiła stworzyć świetlistej tarczy i ...
Cześć kochani ;* Z góry przepraszam za błędy. Miłego czytania ! :) ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ Po niespełna 15 minutach chłopak ...
Wstałam rano nie było wcześnie mianowicie po dziewiątej. Nie jest tak źle przynajmniej się wyspałam i nie miałam żadnych koszmarów. Nie zeszłam na śniadanie, bo ...
Od spotkania z Markiem w parku upłynął tydzień, dość często przychodził do Janka ale tyko mijaliśmy się w drzwiach. Czas spędzałam z Samem i Rose, która poznałam ...