Czekoladowa Wenus cz.II
Otworzyłem oczy, a Patrycja jakby na to tylko czekała. - Cześć - patrzyła wprost w moje oczy. - Cześć. - Dobrze ci się spało? - A spaliśmy w ogóle? - Krótko, ale ...
Otworzyłem oczy, a Patrycja jakby na to tylko czekała. - Cześć - patrzyła wprost w moje oczy. - Cześć. - Dobrze ci się spało? - A spaliśmy w ogóle? - Krótko, ale ...
Zapraszam na epizod szósty *** ROZDZIAŁ TRZECI – BYNEK (1/3) * Następnym widokiem, jaki zarejestrowałam, była zatroskana twarz młodej kobiety w bielutkim, ostro pachnącym ...
- Zajebista! – chłopak wychodził z siebie – ja na tej imprezie bym ci nie odpuścił! Nikt cię wtedy nie zaliczył? - Nie powiem – Marta uwielbiała być tajemnicza ...
Zbliżała się sobota, od dawna planowałem wypad do dyskoteki. W tą sobote miała być duża impreza techno w starym stylu i chciałem tam być i zabawić się porządnie. Mam ...
Anka roześmiawszy się, nawet nie zauważyła kiedy zrzucił z siebie szlafrok, pod którym był zupełnie tak, jak Bóg go stworzył. - Świntuch! A gdyby ci się obsunął ten ...
– Tomek, masz kogoś, kto może mnie zawieźć do miasta? Umówiłam się z Anitą na wino w knajpie – powiedziała Marlena. – Czekaj, niech pomyślę. Może Darek będzie ...
Słowo „nam” zawisło w sterylnym powietrzu nowoczesnej kuchni niczym wyrok. Joanna poczuła, jak grunt usuwa jej się spod nóg. Patrzyła na Błażeja i przez ułamek ...
Zapraszam na epizod siódmy *** ROZDZIAŁ TRZECI – BYNEK (2/3) * Najpierw, przy okazji dość regularnych wizyt u rodziców, zauważyłam gdzieś z początkiem trzydziestego ...
KILKA LAT PÓŹNIEJ Dwudziestoletnia dziewczyna siedziała zdenerwowana przed gabinetem lekarskim. W prywatnej przychodni przyjmowały trzy kobiety. Jedna z nich była ...
Jestem Ola i mam 26 lat. Mam długie blond włosy, niebieskie oczy i szczupłą, ale wysportowaną sylwetkę. Ubrałam się w czarną, obcisłą sukienkę i szpilki, które ...
Rozdział 2 Wybierali się, jak sójki za morze, ale w końcu Klaudii udało się spakować cały bagaż. Zataszczyła go do auta i wpakowała do bagażnika. Czując nagle na ...
Obijałem się przez całe popołudnie, pisząc ze swoim Kotkiem. O ósmej pojawiłem się u jego kuzynki, gdzie zgodnie z planem mieliśmy wszyscy obejrzeć ćwierćfinał ...
Najeźdźca był wniebowzięty, aż palił się do natarcia. Szybko nakierował na cel. Gdy poczuła agresora ślizgającego się po kroczu, wszczęła lamentowanie. –- O Boże! ...
* ROZDZIAŁ 4/9 * Po raz co najmniej setny w ciągu ostatniej godziny przestępuje z nogi na nogę, próbując opanować roztrzęsienie. W głowie kotłuje mi się tak wiele ...
To stało się nagle i niespodziewanie. Po prostu. Zupełnie jakby rozpędzona ciężarówka grzmotnęła w nas stojących na chodniku. Niektórzy określają to mianem pioruna ...