Fabryka. Elegancka damula i czarni robotnicy (miniaturka) cz. 4
Jeszcze bardziej bezradna poczułam się, gdy bezceremonialnie rzucano mnie na plecy na brudny stół. Czułam ich przewagę fizyczną, nic nie mogłam zrobić… Zdawałam sobie ...
Jeszcze bardziej bezradna poczułam się, gdy bezceremonialnie rzucano mnie na plecy na brudny stół. Czułam ich przewagę fizyczną, nic nie mogłam zrobić… Zdawałam sobie ...
Moje biadolenie, jaką to jestem bezbronną kobietką, przyniosło jedyny możliwy skutek. Pan kierownik natychmiast, bez wahania, zaczął mnie napastować!!! Cóż z tego, że ...
Po każdym pchnięciu Marta głęboko i głośno wzdychała. Demonstrowała jak bardzo to przeżywa, jak mocno czuje jego pchnięcia. – Oooochhh! Aaaachhh! Mężczyznę tak to ...
Minęły dwa tygodnie, które były dla mnie jak dwa lata. Zamknęłam się trochę w sobie, co nie uszło uwadze dziewczyn. Wypytywały mnie i snuły różne teorie. Nie ...
Miałam wrażenie, że moje czerwone majteczki działają na nich jak czerwona płachta na byka. I że jak byk, prowadzi czarny zwierz swą bezlitosną szarżę na korridzie… ...
Moje ciało z każdym dniem wariowało coraz bardziej. Erekcja towarzyszyła mi, kiedy wstawałem rano i kiedy wieczorem kładłem się spać. Przygotowaniom do wesela zdawało ...
Nie kolekcjonowałem pieniędzy. Zarabiałem dużo i wydawałem dużo, głównie na podróże. W ciągu kilku lat udało mi się zwiedzić całą Europe. Raz na kwartał ...
Pierwszy Dubelt ? dwie Basie. Według Słownika Języka Polskiego PWN - Dublowanie ? wykonywanie czynności niezależnie od siebie przez dwie osoby, ewentualnie stosowanie w tej ...
Nadal jednak nie odpychała ręki. Wyraźnie nie chciała go onieśmielać. Zenon trafnie to odczytał i kontynuował ekspansję. Gdy dotarł do koronkowej manszety pończoch ...
– Boże… Zenku… ależ ty jesteś dziki… niemiłosierny… Schlebiało mu to. Nadal działał jak w transie, pompował jak szalony. - Ależ mnie mocno penetrujesz… jutro ...
Zaczął je delikatnie gładzić. – Zenonie, widzę, że rodzi się w tobie instynkt zdobywcy. – Marta z minuty na minutę coraz bardziej chciała zostać zdobyta. Nawet bez ...
Wiem, Czytelniczki i Czytelnicy, że znów atakuję was przydługim wstępem, lecz tym razem szczególnie zachęcam do jego przeczytania, gdyż jest istotny dla właściwego ...
Renata stała oparta o burtę statku wpatrując się w mijany krajobraz. Była jak urzeczona, a przez jej głowę przelatywały miliony myśli. Już trzeci dzień płynęli po ...
Sytuacja z Darkiem dała mi dużo do myślenia. Miałam wyrzuty sumienia. Czułam, że przesadziłam i skrzywdziłam tego chłopaka. Potraktowałam go zbyt ostro, choć chciałam ...
Ryszard skończył opowiadanie. Wszyscy siedzieliśmy przez chwile w milczeniu. W końcu Grzegorz powiedział: – Co za historia! - W pale się nie mieści – stwierdził Piotr ...