Mroczny kamień (II)
Tytuł oryginału: "The Dark Stone" Autor oryginału: Rawly Rawls Utwór ten jest fikcją literacką. Wszelkie nazwy postaci, miejsc i zdarzeń są wytworem wyobraźni ...
Tytuł oryginału: "The Dark Stone" Autor oryginału: Rawly Rawls Utwór ten jest fikcją literacką. Wszelkie nazwy postaci, miejsc i zdarzeń są wytworem wyobraźni ...
Siedziałam w zimnej, kamiennej komnacie, nie mając pojęcia, gdzie dokładnie się znajduję. Ściany były surowe, bez okien, oświetlone tylko bladym, nieco migoczącym ...
Przypominam nowym czytelnikom, że to nie jest romantyczna opowieść o miłości dla poszukujących wzruszeń czytaniem o cudzym szczęściu. To pełne wyuzdania opowiadanie dla ...
Zaczynało się robić szarawo, kiedy Oskar wszedł do biblioteki. Była wczesna wiosna, zmierzch zapadał jeszcze dość szybko. Zobaczył zapalone światło w oknie nad ...
Uwielbiam fantazjować także o takiej sytuacji, że jako pokojówka, muszę „wyczyścić” męski oręż mojego pracodawcy… To szczególny moment… wyobrażanie sobie o ...
Pan Sasza, jak niechcący się przedstawił, podjął negocjacje. Nie wątpiłam, że będzie to żmudny proces, wymagający podwojenia starań. Wymagający wielu okupień… ...
Południe było bardzo gorące. Słońce paliło jego twarz pomimo cienia kapelusza, a prochowiec był pokryty pyłem piasku unoszącego się z nad gleby. Brakowało mu wody. Koń ...
Robiłem to regularnie. Nikt mi nie kazał, rzadko kto tego ode mnie wymagał, a jednak to robiłem. Dla własnego komfortu, poczucia bezpieczeństwa i spokoju. Nigdy nie szedłem ...
Wybraliśmy się na kolację do naszej ulubionej restauracji. Siedząc przy stoliku naprzeciw siebie, sączyliśmy czerwone wino. W blasku świecy wyglądałeś jeszcze ...
Podobała mu się. Dobrze znał to uczucie. Delikatne mrowienie z tyłu głowy, pojawiało się naprzemiennie z lekkimi, ale odczuwalnymi skurczami żołądka. Desperacko szukał ...
Dalsza cześć fantazji, to dalsze zabiegi „czyszczenia go”… Nie mogę zapomnieć, że to moje główne zadanie pokojówki… O czym pracodawca skwapliwie pamięta… Mam ...
Pan Sasza proces negocjacji poprowadził bardzo sprawnie. Dopiął wszystkiego… wręcz zapiął… - Panie Saszo… jest pan sprawnym negocjatorem… tak łatwo uzyskał pan ode ...
Nie miał na sobie podkoszulki. Chyba był zaskoczony albo spodziewał się kogoś innego. Kiedy mnie zobaczył, na jego twarzy pojawił się uśmiech. Staliśmy tak chwile ...
- A ty wciąż o niej myślisz? - burknął Loki, patrząc poważnie na zamyślonego i zmartwionego Thora. Ten wzruszył tylko bezradnie ramionami. - Nie mam do ciebie sił! ...
- Mmmm, kokos – mruknął, przytulając ją czule na lotnisku Heathrow. – Uwielbiam, gdy tak pachniesz, bo mam wtedy wielką ochotę cię zjeść – wyszczerzył się ...