Materiał znajduje się w poczekalni. Prosimy o łapkę i komentarz.

Z życia Michała...

Michał był 27 letnim facetem, miał narzeczoną z którą był od 6 lat, którą bardzo kochał i z którą mógł spełniać każdą fantazję erotyczną... ale czegoś brakowało.  Miał dobrą pracę, która wymagała kontaktu z różnymi ludźmi i częstymi wyjazdami na kilka dni. Był normalnym gościem, szczupły, miał 178 cm wzrostu, był po prostu  zwyczajny, był skromny i budził zaufanie.
Miał jednak pewien sekret, od zawsze podniecały go dojrzałe kobiety. Miał cudowną kobietę,  ale nie mógł oprzeć się żądzy posiadania kobiety koło czterdziestki.  
Zawsze rajcowała go sama rozmowa z Nimi, ta dojrzałość, spojrzenie, pełne piersi i biodra. Nieraz będąc na zakupach, zauważając jakąś kobietę spełniającą jego "wymagania" zaczynał się podniecać. Wiedział że każdy może zauważyć wybrzuszenie na spodniach, na początku zawstydzało go to,  lecz po pewnym czasie chciał żeby kobiety to zauważyły. Był ciekaw ich reakcji, marzył by jakaś go zaczepiła, jednak nic takiego się nie działo. Wiele się uśmiechało figlarnie, każdy powie że wystarczyło żeby Michał podszedł i zagadał do nich, pewnie mieli rację, ale On nie był taki, brakowało mu śmiałości by to zrobić.  
Minął jakiś czas i myśl o takich kobietach nie daje mu spokoju, choć niemal każdego dnia jest spełniony jeśli chodzi o sex. W końcu zdecydował się utwórzyć profil na jednej że stron randkowych,  nie wiedział czego szuka,  a może wiedział ale nie chciał tego powiedzieć? Tak czy inaczej napisał do kilku kobiet, wiele unikało jego zaczepek,  lub po prostu chciały samego sexu. On byl inny, szukał kobiety, którą może zdobyć, chciał zwykłej rozmowy, a  później obudzić w kobiecie takie żądze by Ona prosila o sex z Nim.
Fakt, miał wysokie wymagania i nie wierzył, że kogoś takiego znajdzie, aż do chwili gdy na jednym z portali znalazł adres e-mail kobiety 45-letniej, która pisze że nie może znaleźć nikogo w swoim wieku. Tu nasunął się pomysł by napisać niezdradzając swojego wieku, napisał że znalazł jej ogłoszenie i również nie może znaleźć osoby w tym wieku, od dłuższego czasu jest sam i pragnie poznać kogoś do rozmowy i miłego spędzenia czasu, następnego dnia dostał odpowiedź...
-Witam, jestem Monika, mam 45 lat i mieszkam w Bydgoszczy.
Cóż dla Michała odległość nie była problemem, choć dzieliło ich 300km,  ale chyba kręciła go myśl o zdobyciu kochanki mieszkającej tak daleko.
Na początku tylko ze sobą czatowali, Michał był szczery we wszystkim, mówił gdzie mieszka czym się zajmuje,  nie mówił tylko o wieku, czuł że Monika otwiera się przed Nim i zaczyna coraz śmielej z Nim rozmawiać

Czytelnikg

opublikował opowiadanie w kategorii erotyka, użył 482 słów i 2736 znaków, zaktualizował 19 lut o 8:34.

2 komentarze

 
  • Historyczka

    Za wcześnie by coś pisać, to dopiero wstęp do wstępu...

  • kitu

    Aż kłuje w oczy podobienstwo do ,,opowiadania"Martysi.Takie krotkie i taka tematyka.Ciekawe czy w obu przypadkach nastąpi ciąg dalszy.....