Pani nauczycielka 2

Spakowałam wszystkie rzeczy, kładąc je na tylnej części samochodu. Kiedy byłam pewna, że wszystko zabrałam, ruszyłam. Jadąc przed siebie, zauważyłam Marka idącego chodnikiem.
- Podrzucić cię do domu? - uchyliłam szybę.
Po chwili ugryzłam się w język. - Co ty kurwa robisz? Chcesz go teraz podrzucać do domu? Jak to będzie wyglądać... Zamknij tę pieprzoną szybę i jedź stąd, udawaj, że pytania po prostu nie było.- Tłok myśli w mojej głowie był tak duży, że nawet nie zorientowałam się, kiedy chłopak siedział już w moim samochodzie, na siedzeniu pasażera.
- W sumie to mam kawałek do domu, szedłem na busa, ale skoro pani zaproponowała, że mnie podrzuci, to wręcz nie wypada mi odmówić. - Chłopak posłał mi szyderczy uśmiech.
Jechałam bardzo powoli, nawet sama nie wiedziałam dlaczego. Milczałam, skupiając się w pełni na drodze. Niestety chłopak cały czas się na mnie patrzył, a ja to czułam. Słyszałam jego głośne przełykanie śliny co jakiś czas. Podniecało mnie to, ale starałam się nie dać po sobie tego poznać.
- Zapnij pasy. - Mruknęłam w pewnym momencie.
- Muszę przestać myśleć o jego kutasie, lecz jak? Skoro utkwił mi w pamięci? - Starałam się uspokoić swoje myśli, emocje, pożądanie. Było mi niesamowicie gorąco, a obecność Marka, tylko wszystko utrudniała. Po ułamku, sekundy, poczułam rozgrzaną dłoń na swoim udzie. Spojrzałam na swojego pasażera, lecz on jakby nigdy nic patrzył w okno, przygryzając lekko dolną wargę. Jego dłoń spokojnie ugniatała moje udo, po jakimś czasie powędrowała ciut wyżej, docierając do mojej szparki.
- Co ty do jasnej cholery robisz Marek? Zabieraj łapy, przecież prowadzę!- Tętno zdecydowanie mi przyspieszyło. Wstrzymywałam co jakiś czas swój oddech.  

Marek pomimo moich słów, nie zabierał dłoni. Uśmiechał się lekko do siebie. Po chwili wsunął ją pod moje majtki. Zaczął masować moją łechtaczkę. Najgorsze było to, że nie miałam gdzie się zatrzymać. Co jakiś czas próbowałam wyciągnąć dłoń chłopaka spomiędzy moich ud, lecz bezskutecznie. On był ode mnie silniejszy. Jego ruchy sprawiały, że stawałam się coraz bardziej podniecona, do tego stopnia, że przestałam stawiać opór. Rozluźniłam uda bardziej i pozwoliłam chłopakowi na dalszą zabawę. Zaczęłam wydawać z siebie ciche jęki, kiedy on palcami swobodnie odsunął materiał majtek, wsunął do mojej cipki dwa palce. Najgorzej było, jak staliśmy na światłach. Z jednej strony chłopak miał wtedy lepszy dostęp do cipki, ponieważ ja mogłam nieco bardziej rozszerzyć nogi. Z drugiej strony, ktoś mógł nas zobaczyć.  
Kiedy ruszyłam, chłopak odpiął swoje pasy, wsunął swoją dłoń pomiędzy materiał mojego biustonosza a pierś. Zaczął drażnić mój sutek, a jego druga dłoń nie przestała pracować we wnętrzu mojej cipki. Nagle chłopak, widząc, że swoimi ruchami sprawia mi coraz większą przyjemność, przyspieszył. Jego ruchy stały się bardziej intensywne. Czułam zbliżający się orgazm. W jednej chwili, przestało, mieć dla mnie znaczenie to czy ktoś mnie zobaczy, czy nie. Jadąc prosto przed siebie, poddałam się emocjom.  
Po chwili wydałam z siebie głośny jęk. Nie mogłam niestety zamknąć oczu i rozkoszować się cudownym, lecz niestety krótkim orgazmem, ponieważ w dalszym ciągu prowadziłam samochód. Znowu czerwone światło. Miałam chwilkę na dojście do siebie i wzięcie głębokiego oddechu.
Kiedy mogłam już ruszyć, skręciłam w prawo, docierając pod dom chłopaka. Spojrzałam na niego z lekkim uśmiechem na twarzy.
- Dzięki, a teraz uciekaj. Pamiętaj, jutro, tak czy siak cię przepytam.- Zaśmiałam się.
- Wiem, wiem nawet, zamierzam sobie powtórzyć dziś coś, ale wie pani, potrzebuję chyba jeszcze pomocy.- Chłopak wzruszył niewinnie ramionami i spojrzał w dół.
Mój wzrok od razu powędrował w kierunku jego krocza. Zauważyłam na nim wybrzuszenie.
- Tutaj przecież nie możemy, przecież twoi rodzice mogą nas zobaczyć.
- To dobrze, trochę adrenaliny nikomu jeszcze nie zaszkodziło.- Chłopak uwolnił swojego kutasa ze spodni, który wystrzelił, stojąc na baczność.
Ja nie czekając zbyt długo, rozglądnęłam się tylko szybko czy nikt nie patrzy. Otworzyłam szeroko usta i przyssałam się do jego penisa. Był wspaniały, dla mnie idealny, zarówno do robienia loda, jak i do ujeżdżania. Nie był za duży ani za mały. Napaliłam się bardzo na niego, dlatego zaczęłam ssać gocoraz mocniej. Słyszałam, jak chłopak co jakiś czas cicho pojękuje. Nie zamierzałam przestać. Złapałam zdecydowanie za jego jądra, które zaczęłam pieścić dłonią. Językiem z kolei jeździłam wzdłuż jego kutasa, skupiając swoją uwagę bardziej na główce. Spojrzałam na chłopaka i uśmiechnęłam się szeroko, widząc jego błogi stan. Wiedziałam, że zaraz dojdzie, dlatego złapałam go za rękę i wsunęłam ją do swojego dekoltu. Chłopak nie zastanawiając się, wziął od razu w swoją dłoń jedną z piersi, drugą dłoń z kolei wsunął pod moje majtki, żeby to zrobić, musiał mnie objąć w pasie, ponieważ w samochodzie było dość ciasno. Ja ponownie przyssałam się do jego prącia. Obciągałam mu jak szalona, chciałam, żeby wystrzelił, chciałam poczuć smak jego spermy. Aż w końcu poczułam. Chłopak trysnął nasieniem prosto w moje usta. Ja grzecznie wszystko połknęłam, oblizując się przy tym. Kiedy chłopak doszedł do siebie, schowałam jego penisa w spodnie.

- Mmmmm było rewelacyjnie. Przepraszam, ale muszę już uciekać, zanim mama tu przyjdzie i zapyta co tak długo, robię w pani samochodzie. Do jutra. - Chłopak pocałował mnie namiętnie w usta, odsunął się, po czym na moich oczach, wsunął sobie do ust dwa palce, które przed chwilą znajdowały się w moim wnętrzu. Wyszedł z samochodu, zabierając swój plecak. Będąc przed drzwiami swojego domu, chłopak jeszcze odwrócił się do mnie przodem, złapał się za krocze i posłał mi łobuzerski uśmiech. Ja tylko przewróciłam oczami, udając, że to nie zrobiło na mnie wrażenia. Wycofałam samochód z posesji jego rodziców i pojechałam w swoją stronę. Nie zamierzałam zatrzymywać się po drodze w żadnym sklepie. Miałam ochotę na kąpiel oraz książkę w towarzystwie Kocurra.

100%33
Kocica69

opublikowała opowiadanie w kategorii erotyka, użyła 1173 słów i 6408 znaków, zaktualizowała 24 mar o 13:20.

4 komentarze

Zaloguj się aby dodać komentarz. Nie masz konta? Załóż darmowe konto

  • DarekLust

    Gorące!

  • takitammarek

    mmm... dobrze napisane

  • Kocica69

    @takitammarek dziękuję bardzo 🙂

  • Martysia

    Pycha :-)

  • Pawlo20

    Proste-genialne-podniecające-czyli to co kotki lubią najbardziej  

  • Kocica69

    @Pawlo20 dziękuję 🙂