Mama policjantka S02E15

Nowe części od dawna się nie pojawiały tu są, dopracowywane.Zapowiedzi kolejnych części, zdjęcia dotyczące bohaterek, bohaterów, fragmenty będą pojawiać się na Instagramie- fabulkowicz04 , Michał Pisarz. Gdyby jakaś Kobieta chciała ocenić części które nie ukazały się na stronie zapraszam na Gadu gadu : 65841410 to samo tyczy się cyberków, zapraszam do ich pisania, od tego uzależnione będą kolejne części. komentujcie co wam się podoba co nie, inaczej nie ma funnu z pisania kolejnych opowiadań. Miłej lektury.


Było leniwe popołudnie, gdy Jarek razem z Agą siedzieli na kanapie oglądając jakiś średnio ciekawy program w tv. Aga była w czarnych figach, szarych leginsach, i bluzce na ramiączka z dekoltem, bez stanika.  
-No to opowiadaj dalej jak z tym poprawianiem ocen.- zapytała Aga uśmiechając się.  
Chyba nie tylko Jarka szokowało to, w jakiej była formie jego mama. Była to z jednej strony zasługa tego, że w przeciwieństwie do większości kobiet nie zapuściłaś się podczas ciąży, a z drugiej wyszło jej upodobanie do ćwiczeń, dzięki czemu szybko spaliła ten niewielki nadmiar kalorii i tkanki tłuszczowej. Legginsy leżały na niej idealnie, podkreślając krągłości bioder i kształt jędrnych pośladków. Siedział na fotelu z drugiej strony stolika. Ubrany w jeansy, bokserki i t-shirt nie wyróżniałem się na tle innych nastolatków.  
- Oj tam, ale tu nie bardzo jest o czym mówić. Po prostu muszę poprawić fizykę i chemię, ale nie powinno być z tym żadnych problemów -powiedział chcąc pochłaniając wzrokiem dekolt.
Aga zauważyła jak zapatrzył się w pierś i uśmiechnęła się sama do siebie.
-Mam nadzieję, dodatkowo cała reszta jest zaliczona przez ciebię. Zapytała poprawiając nieco bluzkę.
-Cycki mi chyba urosły że w staniki się żadne nie mieszczę.-  
Odpowiedziała z uśmiechem, po czym zerknęła na syna. Dobrze wiedziała że widok piersi w za bluzką to dla nastolatka nie lada gratka, jednak nie przejmowała się tym, że być może zbyt eksponuje ją przed synem.  
Jarek kiwnął głową, nie odrywając spojrzenia od jej dużego dekoltu. Gołym okiem widać było, że  wyglądały mega apetycznie. Poczuł, jak krew spływa mu w dolne rejony ciała, a penis mimo woli twardnieje.  
- Co mówiłaś? -  
Spytał niezbyt przytomnym głosem.
- A, tak. Cała reszta jest zaliczona, nie ma z tym najmniejszego problemu, mamuś - mówi w końcu, nie komentując rozmiaru biustu, ale się w niego patrząc.
Aga popatrzyła na Jarka z uśmiechem, pokręciła głową.  
-wszyscy jesteście tacy sami, tylko cycki wam w głowach- zaśmiała się głośno, po czym rozejrzała się po salonie, upewniając się czy na pewno są sami.
-rozumiem że chciałbyś sobie przypomnieć jak ssie się pierś.- zapytałam uśmiechając się do niego. -jedna sprawa, nikt ma o tym nie wiedzieć, wyraziłam się dość jasno-  
Zapytała patrząc przez chwilę poważnie na niego.
Słysząc jej pytanie, aż zaświeciły mu się oczy, a na twarzy pojawił się szeroki, promienny uśmiech.
- Tak, chciałbym sobie przypomnieć -
odpowiedział, chociaż chyba oboje zdawali sobie sprawę z tego, że chodzi o same cycki, ich dotyk i smak.
Podniosł się z fotela i obszedł stolik, siadając obok Agi na kanapie.  
- Jak to zrobimy, mamuś? I jasne, że nikomu nie powiem...
powiedział do niej podniecony.
Aga uniosła bluzkę w górę. Widział teraz z bliska jej sporą pierś, chwyciła ją w dłoń lekko ściskając by sutek był wyprężony do przodu.
-i postaraj się mi jej nie odgryźć, widzę jak na nie patrzysz od pół godziny-  
zaśmiała się jeszcze raz, drugą dłonią trzymała krawędź bluzki by nie opadała na  pierś.
Najpierw dłuższą chwilę Jarek się wpatrywał w dużą, nagą pierś, potem dotknął jej delikatnie dłonią, aż w końcu pochylił się i objął wargami twardy sutek. Nie zrobił tego jednak jak niemowlę, skupił się na drażnieniu sutka końcem języka wewnątrz ust, kręcąc na nim kółka. Dopiero po dłuższej chwili tej zabawy zaczął ssać.
-mhmm....- nieświadomie wyrwał się Adze pomruk zadowolenia.Jarek czuł w ustach i na języku dużą, mieką, bardzo przyjemną w smaku pierś, czuł jak sutek jest już bardzo twardy.
-jak już mnie liżesz to cycek, to nie tylko sutek.- odpowiedziała ze uśmiechem, dłonią puściła pierś gdyż sam sobie ją już trzymał, skupiła się jedynie na bluzce, by ta nie opadała na nią.
Jarek chwycił mocniej pierś w dłoń, rytmicznie ją ugniatając. Stosując się do jej rady, wypuścił sutek z ust, jednak pobawił się nim jeszcze językiem dłuższą chwilę, po czym zaczął lizać i całować całą nabrzmiałą pierś, co jakiś czas wracał jednak do sutka, drażniąc go i pieszcząc intensywnie.
-mhmm... całkiem nieźle. - zaśmiała się. Po chwili czując jak jej niewygodnie ściągnęła przez głowę bluzkę i położyła ją obok siebie, na kanapie. Syn czuł pod językiem niesamowicie gładką, przyjemną skórę piersi, która już cała błyszczała się od jego śliny. Aga Położyła jedną dłoń na jego karku, delikatnie go drapała.
Teraz już zajmował się obiema piersiami. Kiedy jedną całował i lizał, drugą pieścił dłońmi, ugniatając ją i szczypiąc sutek w palcach, po czym zmieniał strony.
- Są cudowne, mamusiu. Takie duże i jędrne. O cudownej, gładkiej skórze... I sterczą Ci sutki - mruknął Jarek z uśmiechem.
Nie był w stanie oderwać się od nich na dłużej, więc już po chwili wrócił do zabawy cyckami, które należały do jego mamy.
-chyba nie muszę brać dziś kąpieli-. odpowiedziała Aga z przekąsem. Nagle złapała go za głowę i przycisnęła usta do swoich, nie był to pocałunek, raczej dzikie lizanie się, jej język w całości wchodził w jego usta, robiła to tak by było jak najbardziej wyuzdanie i mokro. Czuł jej gorący oddech w ustach. Drugą dłonią mocno chwyciła go za fiuta i ugniatała przez spodnie.
Jarek odwzajemnił pocałunek, choć zrobił to trochę niezdarnie. Trudno zresztą było to w ogóle nazwać pocałunkiem. Lizali się jak w filmie porno, ssąc nawzajem językiem i wymieniając się śliną, która spływała Adze po brodzie. Aż jęknął, kiedy chwyciła go za kutasa, mogła poczuć w dłoni, jaki jest długi i gruby.
Aga pociągnęła Jarka za sobą tak że leżał na niej na kanapie, mocno oplotła go nogami. Jej usta agresywnie wpijały się w jego, dziko i wyuzdanie jej język atakował jego, wchodził w  gardło. Nie spodziewał się takiego temperamentu... to jeszcze bardziej go podniecało. Wpijała się mocno wiercąc językiem w jego ustach, nie przerywała tego wyuzdanego pocałunku.
Leżąc na niej, syn kontynuował pocałunek, wpijając się głęboko w jej usta, a jej twarz coraz obficiej pokrywała się śliną, której nie była w stanie na bieżąco przełykać, gdy mieszała się z jego. Jedną dłonią ugniatałem dużą pierś, drugą zsunął niżej, na jej dupę, i ścisnął mocno.  
Nagle było słychać dzwięk otwieranej bramy.  
-kurwa Artur! krzyknęła zrywając się i szybko założyła bluzkę.
-chodź szybko na górę, dam ci dojść.- powiedziała wstając i szybkim biegiem wbiegła po schodach na górę.
Słysząc bramę ,jarek, wystraszył się i zerwał z kanapy, a raczej z mamy. Rozejrzał się ze strachem, że przyłapie ich ojciec, po chwili jednak szybko nie zastanawiałem się  nad tym, tylko pobiegł za mamą.
-mamy ze 3 minuty zanim wprowadzi auto i wejdzie do garażu-. Powiedziała Aga siadając szybko na  łóżku Jarka. Poprawiła bluzkę, układając pod nią piersi.
-No dawaj, pośpiesz się!- powiedziała nerwowo, patrząc jak bezczynnie stoi, jakby był w szoku.
Jarek sięgnął do spodni i rozpiął je, zsuwając do kolan, razem z bokserkami, z których niczym na sprężynie wyskoczył twardy, gruby kutas. Podszedł bliżej i zacząłem go sobie ostro walić, chcąc jak najszybciej dojść.
Aga od razu chwyciła go w usta, bardzo mocno je zacisnęła, jednocześnie szybko poruszała głową a język robił wokół niego kółka. Nie był to namiętny lodzik, raczej dziwkarski, byle by szybko doszedł. Tylko zwiększyła tempo poruszania głową i językiem, piersi lekko bujały się pod bluzką,syn widział  dekolt patrząc w dół.
Zajęło jej to może minutę, żeby doprowadzić syna do orgazmu. Jej usta szybko wypełniły się gorącą, gęstą spermą.  
Zacisnęła mocno usta by nic nie uronić. Przestała poruszać głową. Ostrożnie wyciągnęła go już padniętego w ust, zadarła podbródek w górę by nic nie wypadło. Patrzyła na syna, po czym otworzyła usta pokazując mu jak są pełne jego ładunku. Poruszała językiem, przekładając nasienie w buzi. Uśmiechała się przy tym.
- Och mamo. To było... zajebiste! - oznajmił Jarek podnieconym tonem, nie przejmując się tym, że przeklina przy mamie . W końcu dopiero co obciągnęła mu kutasa. Czymże przy tym jest zwykłe przekleństwo.
- Myślałem, że mi urwiesz kutasa, tak ssałaś. Smaczna sperma?
Chwile bawiła się tym po czym ostentacyjnie przełknęła wszystko.
-Blee średnio smakujesz, buzi lepiej żebym ci nie dawała.

Nowe części od dawna się nie pojawiały tu są, dopracowywane. Gdyby jakaś Kobieta chciała ocenić części które nie ukazały się na stronie zapraszam na Gadu gadu : 65841410 to samo tyczy się cyberków, zapraszam do ich pisania, od tego uzależnione będą kolejne części. komentujcie co wam się podoba co nie, inaczej nie ma funnu z pisania kolejnych opowiadań. Miłej lektury.

31 336 czyt.
100%3510
dan88

opublikował opowiadanie w kategorii erotyczne, użył 1794 słów i 9628 znaków, zaktualizował 18 kwi o 17:04.

10 komentarze

 
  • Jota

    Jota · 1 czerwca · 202079575

    To mąż nazywał się Darek czy Artur?

  • Oko

    Oko · 17 kwietnia · 287366630

    A gdzie czesci 9,10,11 i 13?
    Może Jarek zabawki się np z kolegą i  za stanie ich siostra i się dołączy? Taki trójkąt bi. Trzeba urozmaicić. A tak opowiadania super. Zawsze się przy nich spuszczam. Cyberek z chłopakiem też cię interesuje?

  • dragonikow

    dragonikow · 12 kwietnia

    Ciągle czekam aż zostaną przyłapani  

  • XXXX

    XXXX · 11 kwietnia · 196859606

    Moje jakaś nowa historia o przygodach policjantki bo ta sie robi nijaka?

  • x

    x · 10 kwietnia · 214908628

    Czy seria "Starsza siostra Magda" też będzie kontynuowana?

  • osa

    osa · 3 kwietnia · 197725903

    Moze Jarek sprobuje z Michałem sie zabawic i z siostra w trojkącie.

  • Art

    Art · 29 marca · 193946580

    Jak to ma być takie nijakie to może jednak lepiej żeby się nie pojawiały

  • Mack

    Mack · 28 marca · 202235817

    Zajebiste. Może jakaś grupowa akcja syna i kolegów z Agą ?

  • Takij

    Takij · 27 marca · 194008970

    W końcu kolejna część. Podoba mi się opcja, z ryzykiem przyłapania. Im więcej dojrzałych partnerek, tym seria ciekawsza.

  • BOB

    BOB · 26 marca

    Wreście kolejna cześć. Natknąłem się na jeden błąd ortograficzny. Poza tym seria jak dla mnie wciąż dobra