Tam Gdzie Zostawiam Kurz III: Brakujący Element
Siedząc w autobusie powrotnym od Martyny, kolejny piątek zakończony zmysłowymi doznaniami, czułam, jak moje ciało wciąż pulsowało tamtym głębokim, nasyconym migdałami ...
Siedząc w autobusie powrotnym od Martyny, kolejny piątek zakończony zmysłowymi doznaniami, czułam, jak moje ciało wciąż pulsowało tamtym głębokim, nasyconym migdałami ...
Czasami się zastanawiam dla czego, jak te nocne motyle które nie zważając na ryzyko, świadomie czy też nie, przeważnie wybieramy nie tych co trzeba. Nie waniliowych ...
Natalia skinęła głową. — Dobrze. Przez kilka sekund siedziała nieruchomo, jakby samo rozpoczęcie następnego zdania było trudniejsze niż wszystko, co powiedziała ...
Niosła ze sobą święty ogień. Pełniła ważną misję – kapłanki Zakonu Srebrnego Krzyża. Za nią podążała siostra Irena, która szła za nią w białej sukni ...
Nowo odkryte miejsce. Akurat w deszczowy, wrześniowy poranek. Zmarznięte ciało nie mogło leżeć tu dłużej niż kilka godzin, więc prawdopodobnie do zabójstwa doszło w ...
Złość przyszła dopiero rano. Kiedy zmywałam z siebie pod gorącym prysznicem resztki wczorajszego upokorzenia i lepkiego nasienia, czułam, jak moja wrodzona duma powraca ze ...
Niniejsza miniatura powstała z inspiracji obrazem Anity Zofii Siudy pt. „Variegata” – tym samym, który podziwiacie w tle. Serdecznie dziękuję Autorce za udzieloną ...
Utwór ten jest fikcją literacką. Wszelkie nazwy postaci oraz zdarzenia są fikcyjne. Wszelkie podobieństwo do autentycznych osób żywych lub zmarłych, miejsc lub zdarzeń ...
Powrót z Kołobrzegu nie ostudził naszych zmysłów, przeciwnie, nadał im zupełnie nowy, dojrzały rytm. Nasz trójkąt, przypieczętowany tym głośnym, wypowiedzianym o ...
Wakacje, to dla każdego czas większej beztroski, uśmiechu i zabaw. Możesz być największym smutasem, ale coś w tym jest, że gdy tylko Słońca jest więcej, a dzień staje ...
Tego wszystkiego było dla mnie zbyt wiele. Najpierw trójkąt ze sponsorem i Moniką, potem prawda o tym, jaką rolę w tym wszystkim pełniłam, która spadła na mnie jak grom ...
Marysia popadła w jakąś histerię. Nie była w stanie zrozumieć, dlaczego mama tak nagle wyjeżdża do Niemiec, a ona ma się przeprowadzić do willi Baranowskich. Mimo ...
Teresa była we mnie zakochana. To chyba najgorsze co mogło się zdarzyć. Nie miałam na to wpływu, nawet za bardzo nie mogłam tego przewidzieć. Na początku łudziłam się ...
Krwawienie nie ustępowało. Straciłem już około litra krwi i czułem się coraz gorzej. Zdenerwowanie, jakie temu wszystkiemu towarzyszyło, nie ułatwiało sprawy. Sytuacja ...
Powrót do mieszkania w bloku był jak zimny prysznic, choć w naszych żyłach wciąż krążył ogień. Zgodnie z obietnicą, miałyśmy zapomnieć o tym, co wydarzyło się na ...