Wsi spokojna... (II) "Klechy"
Przez resztę niedzieli i w poniedziałek Ania zmagała się z dylematem, co począć. Gdyby nie obawa, że przez nią bibliotekarka straci pracę, a ona dobrą przyjaciółkę, z ...
Przez resztę niedzieli i w poniedziałek Ania zmagała się z dylematem, co począć. Gdyby nie obawa, że przez nią bibliotekarka straci pracę, a ona dobrą przyjaciółkę, z ...
Nie obiecuj nic, nie mów aż tak dużo Daj zatopić się W twoich oczu mgle Czy zbyt głośny śmiech Bogów nie oburzy Prośbę jedną mam Całuj mnie i…. (Musical Piloci) Gdy ...
*** Rozdział 14/15 * Najpierw miałam zamiar załatwić to jeszcze tego samego dnia, lecz nie byłam w stanie. A przynajmniej nie od razu. Ogarnęłam się więc, przysiadłam do ...
Minął miesiąc od świąt, a ja wciąż nie potrafiłam do końca objąć tego, co się wydarzyło i tego, co się działo nadal dzień po dniu, weekend po weekendzie, szept po ...
Z pozdrowieniami dla Pani Profesor. ********************************* Tak jak było do przewidzenia, zagrożony kompromitacją dyrektor już nie zjawił się w szkole. Zamiast ...
Piekielny szef Piekielny szef II ============================================ …….Trzymał mnie w tej pozycji jeszcze chwilę a później wyszedł, klepnął w tyłek i ...
Remaster opowiadania, opublikowanego w innym miejscu 10 lat temu. ------------------------ Klik, klik. Wibracja. Wiadomość z Messengera. Naughty Bunny: Jesteś tam? (emotikon ...
Powrót do domu Kiedyś, gdy wracałem do domu, chciałem na chwilę wstąpić do Gabrysi i opowiedzieć jej o pewnym pomyśle, na który właśnie wpadłem. Niestety nie ...
To miał być szczególny dzień. Pierwsza wigilia w rezydencji państwa Koziołów, rodziny mojego chłopaka. Doskonała sposobność, by na pół roku przed maturami ...
Zdziwiony, że boginie golą cipki, dotknął językiem powierzchni sromu. Drgnęła, ale nie zareagowała. Przesunął dłonie po biodrach, brzuchu, chwycił za piersi i lekko ...
Impreza u Jacka rozkręciła się na dobre koło dwudziestej drugiej. Uwielbiałam domówki u niego z prostego powodu: zawsze była dobra muzyka i nagłośnienie. Nawet trzech ...
Obsesja...... -Tato! Zajęte! - Ooo, przepraszam.- I drzwi łazienki zamknęły się z impetem. - Dziewczyny! Przepraszam ……….nie zauważyłem. A tak na przyszłość to ...
c.d. nastąpił! … Ewa zawołała – choć już do nas! Zanim dotarł do mnie sens wypowiedzi, zza kotary aneksu wyszła Renata, tak jak ją widziałem przed chwilą. W samych ...
Z czasem miałem dość miejsc „dla mężczyzn poszukujących wyrafinowanej rozrywki i relaksu w ekskluzywnym, dyskretnym i komfortowym lokalu”. Chciałem doświadczyć ...
Świeca zgasła, ale w ciemności wciąż dało się dostrzec zarysy – matowe odbicia wilgotnej skóry, zęby błyskające przy każdym charkocie, zgrzyt pazurów o kamień ...