Szalik
Zapominała o oddychaniu, o całym świecie. Tak. Nawet kilka razy. Obydwoje mieli po osiemnaście lat i zrobili to pierwszy raz w ciasnej altance ogrodowej jego babci. Uciekli z ...
Zapominała o oddychaniu, o całym świecie. Tak. Nawet kilka razy. Obydwoje mieli po osiemnaście lat i zrobili to pierwszy raz w ciasnej altance ogrodowej jego babci. Uciekli z ...
Curiosa. Dziś taki nasz kolejny babski filmowo-piżamowy wieczór, jakich już było wiele. Tym razem to Magda dzierży pilota i wybrała dla nas „Curiosę. Sztukę ...
Intro : Tego dnia Natalia wyszła z domu jak zwykle w piątki, po szesnastej. Czuła się jakoś dziwnie pobudzona, wręcz podekscytowana.. Chyba pierwszy raz tak bardzo od tej ...
Akademik. Mieszany damsko-męski i rodzimo-cudzoziemski. Mała uczelnia na uboczu, nie w Barcelonie. Wszyscy się znają, ale akurat jest wymiana i sprowadzają się nowi ...
Tomek nastał z nowym rokiem szkolnym. Wrzesień koniec wakacji i wszystko nowe. Nowa szkoła, nowi ludzie, nowe emocje i rzecz jasna zwyczaje. Byli gimnazjaliści, teraz w ...
Co uważniejsi czytelnicy zorientują się zapewne, że niniejsze opowiadanie pojawiło się na LOL24 w zeszłym roku, jednak ze pewnych względów musiało zostać usunięte ...
V. Szkoła Szkołę wspominał raczej niechętnie, nawet tą w ośrodku. Kiedyś po latach, podczas spaceru z koleżanką Dorotą, którą zapoznał na kursach przechodzili obok ...
c.d. nastąpił! … Ewa zawołała – choć już do nas! Zanim dotarł do mnie sens wypowiedzi, zza kotary aneksu wyszła Renata, tak jak ją widziałem przed chwilą. W samych ...
Następnego dnia rankiem obudziłyśmy się nagie we wspólnych objęciach wzajemnym i namiętnym pocałunkiem. Rozbudziwszy się nic nie mówiłyśmy, tylko z uśmiechem ...
Vanessa cd. spowiedź. Od rana pada, czyli z naszego plażowania nici. Co tu robić? Ani to gdzie wyjść, bo łazić w deszczu to żadna przyjemność. Staruszkowie Vanessy ...
*** CZĘŚĆ 2/6 * – Cozagównodochuja! Nozajebiepierdolonewpizde… – Jezu, Miśka, co się tu wyrabia? Aż w biurze cię słychać! – A bo mnie kurwa system wkurwia bo ...
Wieczór, noc, cały czas myślę, znów czuję się jakby te dwadzieścia cztery lata gdzieś wyparowały. Emocje sięgają zenitu i zaczynam mocno zastanawiać się czy dać ...
Miałam trzydzieści trzy lata, kiedy otrzymałam wiadomość o śmierci babci Walerii. — Niemożliwe — wyszeptałam i usiadłam na sofie. Przecież dwa dni temu byłam u niej ...
Siedziałam w sali konferencyjnej, wpatrzona w mapę naszej wsi rozłożoną na stole. Głosy mieszkańców i urzędników odbijały się echem w mojej głowie. Każdy miał swoje ...
Wesemir, dwudziestodwulatni chłopak o szerokich ramionach i twardych dłoniach od orki, od wielu miesięcy nie mógł wyrzucić z głowy Jagny – córki młynarza z wioski za ...