Boże ciało w Świebodzinie
Echo Świebodzińskich lat. (II) Boże Ciało to święto obchodzone od XIV wieku w każdy czwartek w 60 dni po Wielkanocy. Ponieważ jest tuż przed weekendem, Polacy, fachowcy ...
Echo Świebodzińskich lat. (II) Boże Ciało to święto obchodzone od XIV wieku w każdy czwartek w 60 dni po Wielkanocy. Ponieważ jest tuż przed weekendem, Polacy, fachowcy ...
To był cholernie inspirujący czas. Chciało się żyć, budzić się i iść spać, sprzątać, gotować, uśmiechać się, pracować i być mamą. W głowie kotłowało się ...
Magda weszła do sypialni. Podeszła do stolika i zapaliła specjalnie przygotowaną świeczkę. Nad kompozycją zapachu spędziła ponad dwie godziny. Wyjątkowo starannie ...
Karol Podstawówka mijała raczej spokojnie, jakoś nie w głowie mi były te sprawy. Chociaż chyba nie tak do końca. Bo trochę zazdrośnie patrzyłam jak dziewczynom ...
Rok 1990. Jechałem na te wakacje wyładowany pozytywnymi emocjami i energią. W marcu skończyłem osiemnaście lat. Ten fakt dawał dużo większe możliwości i roztaczał ...
Po prawdzie nie wiem, jakim cudem, jednak do tej pory na LOL24 wciąż nie zagościło jedno z najważniejszych - o ile nie najważniejsze w ogóle - z moich opowiadań. A ...
ROBOCZE Czaruś Bałamut, Jan Kogut, woźny Tercjan pseudo Wykidajło, kierowca Andrzej Woźnica Lizus Proteusz, Ślad patyny na meblach, Konsola drewniana, Lustro w złoconej ...
INTRO : Wszystko wydarzyło się bardzo szybko : wczoraj jeszcze kochający mąż i ojciec, a dziś rano chyba przypadkiem odkryłam te wiadomości z Tindera w jego komórce, bo ...
Cicha uliczka starówki. Tu pod numerem 99 mieści się piekarnia, w której to pracuje młoda blondynka. Okrągła, drobna twarzyczka. Małe stylowe okulary. Włosy spięte w ...
Powoli przebudzałam po poprzedniej nocy z Klarą. Otwierając oczy, gdy zmysły zaczęły być bardziej wyczulone, dostrzegłam, że Klary nie było już ze mną w łóżku ...
Tamara widząc wchodzącego Filipa, obrzuciła go spojrzeniem pełnym uczucia i serdeczności. Podeszła do niego i położyła mu rękę na ramieniu. Zadrżał i spojrzał jej ...
Nakręcony? To było mało powiedziane. Byłem zakręcony na jej punkcie, jak butelka oranżady. Taka była prawda i nie bójmy się tych słów. To było istne wariactwo, ale w ...
Umówiliśmy się z Ewą, że do Lublina pojedziemy pociągiem.Kupiłem bilety i zadzwoniłem do siostry że będziemy 26 listopada rano około godziny siódmej. 25 listopada ...
Armageddon Coś chyba jest nie tak. Przy śniadaniu obie robimy dobrą minę do złej gry, gdy nasi panowie robią sobie jakieś dziwne podśmiechujki pod nosem. No co? ...
Moje pierwsze zderzenie się z takim tematem, więc proszę o wyrozumiałość. _______________________________________________________________________ 21 października Kiedy ...