Korepetytorka 4
Po kilku deszczowych dniach dzień, w którym miałam zacząć pracę, był piękny i słoneczny. Nigdy nie wierzyłam w przesądy, ani tego typu podobne rzeczy, ale czułam, że ...
Po kilku deszczowych dniach dzień, w którym miałam zacząć pracę, był piękny i słoneczny. Nigdy nie wierzyłam w przesądy, ani tego typu podobne rzeczy, ale czułam, że ...
Dziewczyny wpatrywały się w leżący na stole pęk kluczy z niedowierzaniem, jakby to było jakieś zjawisko nadprzyrodzone. Śmieszyło mnie to, choć sama miałam podobną ...
Obudził mnie budzik. Z jękiem sięgnęłam ręką, żeby go wyłączyć, gdy nagle usłyszałam znajome, ciche mamrotanie tuż za moimi plecami. – Nie chce mi się wstawać… ...
Alex. Po koncercie w Finlandii polecielismy do Hiszpanii. Minęły już 4 dni odkąd Ewelina ze mna zerwała a ja co ? Pisze. Dzownie. Nagrywam sie na pocztę , ale to na nic. Nie ...
Do piętnastej było jeszcze sporo czasu i niestety po zabawie podczas przerwy śniadaniowej byłem tak napalony, że nie mogłem jej odpuścić. Znalazłem adres jej poczty ...
-Chło- Chłopak? - zdziwiłam się- Ale jak...? - Jestem homoseksualistą - zaczerwienił się Cody - Wiesz pociągają go chłopcy a nie dziewczyny - powiedział Harry i objął ...
Stanął w zatoczce za wiaduktem zjazdowym na drogę S10. Wybrał numer Agaty i zadzwonił. Odebrała dopiero po czwartym sygnale dokładnie wtedy, gdy miał zakończyć ...
Poczekam do wieczora, ubraliśmy się ogarnęliśmy bałagan który zrobiliśmy. Łukasz odwiózł mnie pod samą klatkę. - dzięki -dostanę buzi? - nachylił się w moją ...
Martyna. - Po co przyjechałes?- zapytałam chłodno. Nie chce go tutaj. Nie po tym jak mi rozwalił telefon. Nie dał mi Tego wytłumaczyć. Od razu naskoczył na mnie jakbym nie ...
Nasza szczęśliwa para ↑ Obudziłam się rano dosyć późno. Myślałam trochę nad wczorajszym wieczorem z Damianem. Na samą myśl uśmiechnęłam się do siebie. Zeszłam ...
Pierwszy dzień nowego roku dawał mu się we znaki już od momentu pobudki. Nie bolała go głowa, ale czuł się okropnie zmęczony. Z trudem wstał z łóżka stając bosymi ...
Wiatr delikatnie rozwiał jej kosmyki ciemnych włosów, które opadły lekko na twarz. On odgarnął je ręką, a ona poczuła przyjemny dreszcz. Po chwili wyjął z kieszeni ...
O 16 przyszedł po mnie Damian. Wyszliśmy razem z firmy na co wszyscy zareagowali uśmiechem. Pojechaliśmy do sklepu z meblami dziecięcymi. -Jak było?- zapytał gdy ...
Spojrzał z otwartą buzią i oczami pełnych łez na ojca a pózniej na matkę - Kochanie...- zaczęła moja rodzicielka - Nienawidzę Was ! - krzyknełam i wybieglam z domu ...
Rozdział 3 *LENA* Sprawdzałam komórkę grubo ponad godzinę, zanim udało mi się zasnąć. Chłopak nie wysłał żadnej wiadomości, kiedy tak zawzięcie na nią czekałam ...